Praca na etacie czy własna działalność – co wybrać?

Praca na etacie czy własna działalność – co wybrać?

Rozliczanie się poprzez faktury zamiast umowy o pracę staje się coraz powszechniejsze. Wynika to z faktu, że ludzie zarabiają coraz więcej, a coraz mniej zostaje nam w kieszeni jako pensja netto. W momencie, kiedy zaczynamy zarabiać powyżej 5 tys zł netto z tytułu umowy o pracę okazuje się, że często dotyczy nas próg podatkowy, że składki ZUS podlegają jakimś limitom. Wielu z nas pod koniec roku otrzymuje niższe pensje z powodu wyższych podatków.

Nic dziwnego, że w takim świecie większość z nas myśli jak z tego zrezygnować, jak to zmienić na lepsze. No i często w porozumieniu z pracodawcą decydujemy się na zmianę zatrudnienia z umowy o pracę na rozliczanie się za pomocą faktury. Przypatrzmy się jakie są zalety i wady takiego rozwiązania:

 

ZALETY:

Więcej pieniędzy

W przypadku wynagrodzeń w środowiskach, gdzie wypłata wynosi 10 tys zł netto jako pracodawca muszę się liczyć z prawie podwójnym kosztem. Przy takim wynagrodzeniu całkowity koszt pracodawcy wynosi prawie 17 200zł. Do tego należy dodać koszty administracyjne związane z utrzymywaniem pracowników (badania, BHP, teczki osobowe, listy płac itp.) oraz konieczność udzielenia urlopu. Jak by to dodać to pewnie realny koszt miesięczny wynosiłby mniej więcej 20 tys.

Wielu pracodawców decyduje, że koszt pracodawcy zmieniany jest na kwotę na fakturze. A więc jeżeli tutaj mamy 17 tys zł to w przypadku zmiany umowy o pracę na działalność – pracownik na tyle wystawiłby fakturę.

Z umowy o pracę dziś otrzymuje 10 tys zł. Gdy z faktury odejmiemy koszty ZUS-u oraz podatku zostaje mniej więcej: 13 tys zł. A więc nawet jeżeli w swoją działalność poza ZUS-em nie wrzucimy żadnych kosztów to zostaje nam o około 3 tys zł miesięcznie więcej. No i warto tutaj dodać, że w tym sposobie rozliczenia nigdy nie wpadniemy na próg podatkowy 32%. W przypadku umowy o pracę mniej więcej w okolicy września już wpadniemy. A więc realny zysk jest dużo większy.

Mniej formalizmów

Umowa o współpracę nie wymaga od nas posiadania badań lekarskich, uczestniczenia w szkoleniach BHP, prowadzenie listy obecności, pisania wniosków urlopowych czy tłumaczenia się z zbyt długich przerw. A więc poza pieniędzmi zyskujemy też czas.

WADY:

Urlop, zwolnienie lekarskie, nadgodziny

Umowa o współpracy powoduje, że oficjalnie nie należą nam się świadczenia, które wynikają z umowy o pracę. Jednak nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby z naszym „pracodawcą” porozumieć się co do tych kwestii. Wiele firm dziś ustala zapisy np. „ w przypadku nieobecności nie tracisz prawa do wynagrodzenia przez np. 30 dni w roku”. Coraz więcej firm dba też o tzw. work/live/balance. A więc nie chcą, aby ich pracownicy pracowali wiele godzin w ciągu dnia. I jeżeli jest potrzeba poświęcenia większej ilości czasu to umawiają się na dodatkowe wynagrodzenia – które najczęściej liczone jest w taki sam sposób jak nadgodziny w przypadku umowy o pracę.

A więc wadą na pewno jest fakt, że te świadczenia nie należą nam się automatycznie, jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby uregulować to między sobą.

Niskie świadczenia z ZUS

W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej i długotrwałej choroby możemy liczyć, że nasz zasiłek z ZUS będzie liczony od średniej składek. A więc będzie wynosił poniżej 1 tys miesięcznie. To ryzyko zawsze należy wziąć pod uwagę i realnie na takie rozwiązania raczej nie powinny decydować się osoby, które planują zajść w ciąże, planują operacje czy przewlekle chorują. W przypadku chorób mniej dokuczliwych na pewno oszczędność jakie wygenerujemy dzięki działalności gospodarczej pozwolą na spokojne pokrycie chwilowo wyższych kosztów i niższych zarobków.

Wydawać by się mogło, że wad jest więcej niż zalet i że nie jest to korzystne rozwiązanie. Jednak pomimo kilku dość istotnych was zwiększenie pensji pozwala na stosowanie dodatkowych ubezpieczeń, czy budowaniu oszczędności. W przypadku wystąpienia, któregoś z niekoniecznie pożądanych scenariuszy mamy pieniądze, aby poradzić sobie w tymczasowej mniej komfortowej sytuacji.

 

Jak policzyć podatki – aby wiadomość z księgowości mnie nie zaskakiwała

Jak policzyć podatki – aby wiadomość z księgowości mnie nie zaskakiwała

Podobno 8 na 10 przedsiębiorców zaskakuje informacja o wysokości podatków od księgowej. Oznacza to, że albo nie wiedzą czego się spodziewać, albo nie umieją sobie tego z grubsza policzyć, albo się tym nie interesują.

Każda z tych sytuacji oznacza, że nie kontrolujecie przepływów finansowych w Waszej firmie. Najgorsze jest to siedzenie jak na szpilkach w oczekiwaniu na wyrok – ile w tym miesiącu będzie podatku do zapłacenia. Okazuje się jednak, że w dość prosty sposób można sobie z tą informacją poradzić, można z grubsza wyliczyć czego się realnie spodziewać. Pewnie nie wyliczycie tego co do złotówki, jednak zwykle informacja zaokrąglona do 100-500 zł wystarcza (poziom zaokrąglenia zależy od wielkości firmy).

W pierwszym kroku bierzecie na tapetę wasze przychody.

Pewnie dość łatwo wam ustalić na ile wystawiliście FV sprzedażowych, w danym miesiącu np. 20 000 zl netto + 23% VAT (4600 zł), czyli brutto 24600 zł.

Do tego dodajcie dochody z innych źródeł np. kasa fiskalna. Dla przejrzystości przykładu załóżmy, że w naszej firmie wystawiliśmy tylko te FV.

W drugim kroku weź pod uwagę swoje koszty.

Najczęściej wiesz ile wynoszą koszty stałe, takie jak czynsz, leasing, jakaś umowa ryczałtowa (np. księgowość). Wiesz, że na takie usługi wydajesz w miesiącu 8 tys zł. Wiesz na ile robisz przelewy, a więc jest to kwota brutto. Należy obliczyć z tego netto i VAT. 8tys zł ;1,23= 6504,07 netto, a więc podatek VAT wynosi 1495,93.

W trzecim kroku patrzysz na koszty zmienne znaczące w danym miesiącu.

Akurat w tym miesiącu zdecydowałeś się kupić telefon komórkowy za 4 tys zł brutto (w tym netto: 3252,03, VAT: 747,97).

I już czwarty krok – ostatni: robimy podsumowanie

 

 

Netto

VAT

Brutto

PRZYCHODY

20000

4600

24600

KOSZTY STAŁE

6504,07

1495,93

8000

KOSZTY ZMIENNE

3252,03

747,97

4000

 

 

 

 

 

10243,9

2356,1

12600

 

Pytanie, co z tej tabelki wynika. W pierwszej kolejności sprawdźmy ile wynosi podatek dochodowy (CIT). Od kwoty przychodu netto odejmujemy kwoty kosztów netto, a następnie mnożymy przez stawkę podatku. Od 2019 dla większości małych firm ten podatek wynosi 9%. A więc: 10243,90 zaokrąglamy do pełnych złotych  10244 x89% = 921,96 i ponownie wynik zaokrąglamy do pełnych złotych. Podatek dochodowy do zapłacenia wynosi: 922zł.

W drugiej kolejności przyjrzyjmy się podatkowi VAT. Wpłynęło do nas 4600 zł VAT-u. A więc tyle samo musi wypłynąć. A więc od naszego VAT przychodzącego odejmujemy VAT wynikający z kosztów, i różnicę zaokrągloną do pełnych złotych wpłacasz do urzędu skarbowego, w tym wypadku 2356zł.

Patrząc na tą tabelkę można by rzec, że przecież jeżeli to takie proste to nie potrzebuje księgowości. Zdecydowanie odradzam to rozwiązanie. Koszty takie jak np. leasing auta możesz rozliczyć tylko w części (50% VAT-u  i 75% kosztów z netto). Dodatkowo zgodnie z przepisami jesteśmy zobowiązani prowadzić pełną księgowość zgodnie ze sztuką. A to nie tylko wyliczenia wielkości podatku, ale i odpowiednie zapisy księgowe.

Jednak taki schemat działania pozwoli Ci uniknąć zaskoczenia mailem od księgowości.

 

KONIEC ULGI NA START – I JAKI ZUS ZAPŁACĘ TERAZ

KONIEC ULGI NA START – I JAKI ZUS ZAPŁACĘ TERAZ

W kwietniu 2018 wprowadzono nowe przepisy pozwalające nowym przedsiębiorcą skorzystać z tzw. ulgi na start. Ulga ta pozwala przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej płacić składkę zdrowotną bez składek na ubezpieczenie społeczne. Niezaprzeczalnie jest to ogromny ukłon w stronę nowych przedsiębiorców, którzy mają kilka pierwszych miesięcy na rozkręcenie swojego biznesu.

W momencie rejestracji firmy przedsiębiorca, który chce z tej ulgi skorzystać rejestruje się w ZUS z kodem 0540. To jest kod, dzięki któremu w ZUS widniejesz jako osoba płacą tylko składkę zdrowotną. Często pada pytanie jak policzyć te 6 miesięcy. Niektórzy myślą, że jak rozpoczną działalność np. 15.02.2019 to 6 miesięcy kończy im się 14.08.2019. Nic bardziej mylnego. Mówimy o pełnych 6 miesiącach, a więc jeżeli rozpoczniesz działalność 15.02.2019 wtedy pierwszy miesiącem jest marzec, a ostatnim sierpień. A więc Twój preferencyjny okres kończy się 31.08.2019. Warto tutaj wspomnieć o takim w mojej ocenie trochę absurdzie. Zamiast 1 dnia miesiąca np. 1.02, wystarczy rozpocząć działalność 2.02 i wtedy pierwszym miesiącem jest już marzec, pomimo tego, że rozpoczęcie działalności opóźniło się tylko o jeden dzień.

Tak, czy owak w momencie kiedy kończy się 6 miesięczny okres korzystania z ulgi na start powinieneś wyrejestrować się z ZUS z kodem 0540, i zarejestrować z nowym 0570. Wyrejestrowanie następuję z dniem później niż data zakończenia, czyli jeżeli to jest 31.08, to wyrejestrowujesz się z datą 1.09.  i z taką samą datą rejestrujesz się z nowym kodem. Rejestracji dokonujesz na deklaracji ZUS ZUA, a wyrejestrowania na deklaracji ZUS ZWUA. Na zgłoszenie tych zmian mamy 7 dni od daty zaistnienia zmiany, czyli realnie do 8 dnia miesiąca.

Warto w tym momencie wspomnieć, że kod 0570 upoważnia Cię do płacenia tzw. małego ZUS_u przez kolejne 24 miesiące. A więc po zastosowaniu ulgi na start możesz jeszcze przez okres dwóch lat korzystać z preferencyjnych składek ZUS.

I ostatni obowiązek o jakim należy pamiętać, to że jesteś zobowiązany do złożenia deklaracji rozliczeniowej. Przedsiębiorca, który płaci składki tylko za siebie powinien opłacić je do 10 każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Deklarację rozliczeniową powinniśmy składać w tym samym terminie.

Mamy nadzieję, że ta szybka instrukcja obsługi pomoże wam przy obsłudze zmian przechodzenia z ulgi na start na mały ZUS.

 

Wszystko o kasie fiskalnej w firmie

Wszystko o kasie fiskalnej w firmie

Kasa fiskalna wydaje się być ogromnym problemem. Ludzie na siłę jej unikają i obawiają się problemów z nią związanych. A prawda jest taka, że to takie samo narzędzie jak faktury tylko na mniejszym urządzeniu.

Kiedy mogę być zwolniony z kasy fiskalnej?

Firmy, które prowadzą sprzedaż dla klientów indywidualnych co do zasady muszą posiadać kasę fiskalną. Najbardziej oczywiste jest to w przypadku punktów sprzedaży/sklepów. Wtedy do każdej transakcji wręczamy paragon fiskalny. Ze zwolnienia posiadania kasy fiskalnej mogą zrezygnować firmy, które mają poniżej 20 tys obrotu rocznie. Najczęściej są to jakieś punktu usługowe typu dorabianie kluczy, szewce itp. Jednak umówmy się, że jeżeli naszym corem biznesu jest sprzedaż towarów, usług dla osób indywidualnych raczej na pewno ten limit przekroczymy. Drugim sposobem na ominięcia kasy fiskalnej to prowadzenie sprzedaży online. A więc mamy sklep internetowy i sprzedaż jest rejestrowana na naszym koncie bankowym. Do takiego typu sprzedaży nie musimy zakładać kasy fiskalnej. Na rynku funkcjonują też sklepy, które mają sprzedaż w punkcie sprzedaży oraz przez internet. A więc jeżeli z powodu prowadzonej przez Ciebie sprzedaży w punkcie jesteś zobowiązany posiadać kasę fiskalną, wtedy całą sprzedaż łącznie z tą internetową nabijasz na kasę fiskalną.

Limit zwolnienia to 20 tys obrotu rocznie. Jeżeli w danym roku zaczynasz prowadzić firmę, wtedy ten limit liczymy proporcjonalnie do okresu przez jaki w danym roku prowadzisz firmę.

Kto jest zobowiązany posiadać kasę fiskalną?

Posiadać kasę fiskalną powinna każda firma, która przekroczy limit obrotów 20 tys. Jeżeli w danym roku przekroczysz taką sprzedaż wtedy musisz kupić kasę fiskalną. Masz dokładnie 2 miesiące od daty przekroczenia limitu.

Niestety jak zawsze w naszych przepisach występują wyjątki. A więc są branże, w których musimy mieć kasę od pierwszego dnia bez względu na to, czy przekraczamy ten limit czy nie. Lista zawodów co rok jest rozszerzana i najlepiej sprawdzić to przed rozpoczęciem działalności gospodarczej. Należą do niej m.in. fryzjerzy, mechanicy, lekarze, prawnicy, taksówkarze i podatnicy świadczący usługi gastronomiczne.

Jaka jest procedura rejestracji kasy fiskalnej?

Kiedy Twoja firma jest zobowiązana do zakupu kasy fiskalnej, należy w pierwszej kolejności zgłosić zamiar posiadania kasy do urzędu skarbowego. W drugim kroku należy już skorzystać z usług serwisowych. Kasy fiskalne sprzedają specjalistyczne firmy, które są też jednocześnie serisantami. I tak naprawdę zgłaszając się do takiej firmy będziemy pokierowani, co i w jakiej kolejności mamy zrobić. Ogólnie serwisant powinien dokonać fiskalizacji, założyć książkę serwisową i wysłać zgłoszenie do urzędu skarbowego. Istnieje dodatkowo obowiązek przeglądu kasy fiskalnej, co minimum 2 lata.

Tutaj często pada pytanie, jaką kasę kupić. Realnie możliwie najnowocześniejszą, ponieważ co prawda termin elektronicznych kas przesuwa się z roku na rok. Jednak w końcu prawdopodobnie kasy fiskalne będą przesyłały dane bezpośrednio do urzędów skarbowych. Warto tutaj wspomnieć, że kasy nowego typu mają możliwość wbicia numeru NIP klienta, dzięki czemu będzie później mógł poprosić o FV. Bez wbicia takiego numeru nie wolno nam wystawić FV do takiego paragonu. Kasy starszego typu tej możliwości nie mają, a więc mają obowiązek wystawić FV do każdego paragonu.

Jak na co dzień korzystać z kasy fiskalnej?

Być może to pytanie wydawać się banalne, to jednak poza nabijaniem każdej sprzedaży na kasę fiskalną należy również drukować raporty dobowe. Raport ten powinniśmy wydrukować po zamknięciu sprzedaży w danym dniu lub najpóźniej następnego dnia przed rozpoczęciem sprzedaży. Poza raportem dobowym jesteśmy zobowiązani do drukowania raportu miesięcznego sprzedaży. Raport ten jest podstawą dla księgowości do zarejestrowania wielkości przychodu ze sprzedaży dla klientów indywidualnych.

Być może to oczywiste, jednak jeżeli ktoś płaci kartą powinien dostać od was potwierdzenie płatności kartą, ale również paragon fiskalny. A więc płatności kartą są liczone w taki sam sposób jak płatności gotówką.

Jaka uzyskać zwrot za kasę fiskalną z urzędu skarbowego?

Kasa fiskalna jest urządzeniem, które jest dotowane przez urzędu skarbowe. Dziś można trzymać zwrot nie wyższy niż 750zł za pojedynczą kasę fiskalną. Jeżeli otwieramy kilka punktów w jednym czasie warto kupić wszystkie kasy w jednym momencie, ponieważ wtedy otrzymamy 700zł zwrotu na każdą kasę. A kiedy zdecydujemy się na kolejne kasy w późniejszym terminie, wtedy taki zwrot nas nie obowiązuje.

Aby możliwe było skorzystanie z odliczeń ulgi na zakup kasy fiskalnej, podatnik musi spełniać następujące warunki:

    złożyć do urzędu skarbowego (jeszcze przed terminem rozpoczęcia ewidencjonowania) pisemne zgłoszenie o liczbie kas rejestrujących i miejscach ich używania do ewidencjonowania;

–   posiadać dowód zapłaty całej należności za kasę rejestrującą,

–   rozpocząć ewidencjonowanie nie później niż w obowiązującym terminie przy użyciu kas rejestrujących nabytych w okresie, kiedy kasy te spełniały  funkcje określone  w art. 111 ust. 6a ustawy o VAT.

W przypadku jeżeli nasza firma jest podatnikiem podatku VAT możemy potrącić sobie kwotę zwrotu w deklaracji od podatku do zapłaty. W przypadku, gdy nasza firma nie jest podatnikiem podatku VAT powinniśmy złożyć wniosek o zwrot do urzędu skarbowego. Zwrot powinien nastąpić w ciągu 25 dni daty przyjęcia wniosku.

Jak mam ewidencjonować przychody, kiedy jestem zwolniony z kasy fiskalnej?

Jeżeli Twoja firma sprzedaje towar/usługi w punkcie sprzedaży i korzysta z zwolnienia obowiązku posiadania kasy fiskalnej i tak jesteśmy zobowiązani do prowadzenia ewidencji sprzedaży. Taka ewidencja może być prowadzona w zeszycie , czy tabelki w komputerze. Sporządzona przez nas ewidencja jest dokumentem księgowym i stanowi jedną ze składowych potrzebnych do obliczenia podatku.

 

Kiedy należy rozliczać kilometrówkę?

Kiedy należy rozliczać kilometrówkę?

Rozliczanie samochodów ciągle dla wielu przedsiębiorców stanowi zagadkę. Od roku 2019 znowu zmieniło się kilka przepisów. Do tej pory ogólna zasada była taka, że jeżeli samochód nie jest własnością firmy należy prowadzić kilometrówkę. Od roku 2019 fiskus zmienił nieco podejście i w większości przypadków kilometrówki nie trzeba prowadzić.

Ale po kolei.

Samochody osobowe wykorzystywane do celów mieszanych od stycznia 2019 mogę wrzucać w koszty nadal 50% VAT-u wynikającego z kosztów eksploatacyjnych, czyli paliwo, naprawy itp. Ale powstał też nowy przepis związany z podatkiem dochodowy. Do kosztów możemy wliczać 75% kosztów związanych z eksploatacją samochodu (np. paliwo). Tutaj często pojawia się pytanie. Z uwagi na to, że został obniżony próg wliczania w koszty nie ma już konieczności prowadzenia ewidencji przebiegu kilometrów (tzw. kilometrówki).

W przypadku wliczania 100% kosztów związanych z eksploatacją samochodu powinniśmy prowadzić ewidencję przebiegu kilometrów i tak samo jak w przypadku podatku VAT zgłosić taki zamiar do urzędu skarbowego (jeżeli to już zrobiliśmy przy okazji VAT-u nie musimy tej czynności powtarzać).

Należy się również pochylić nad tym, co z kosztami raty leasingowej, amortyzacji, czy kosztów związanych z najmem.

A więc w przypadku, gdy auto jest własnością firmy widnieje jako środek trwały. Tym samym w kosztach uwzględniamy amortyzację i tutaj nic się nie zmienia. Nadal mamy prawo do rozliczenia amortyzacji do 150 tys zł w przypadku samochodów osobowych.

Jeżeli właściciel lub członek zarządu wynajmuje lub wypożyczalnia wynajmuje samochód spółce taka opłata za najem może zostać w całości wrzucona w koszty.

I pozostał nam leasing. W przypadku samochodów osobowych używanych do celów mieszanych mamy prawo do odliczenia 100% raty leasingowej, ale tylko do wartości 150zł.

Podsumowując kilometrówkę trzeba prowadzić w przypadku chęci wliczenia 100% kosztów eksploatacyjnych w koszty. W każdym innym w koszty wrzucamy 75% wartości kosztów eksploatacyjnych netto i 100% kosztów związanych z najmem/leasingiem/amortyzacją.

 

 

VAT – zwolnienie przedmiotowe i podmiotowe

VAT – zwolnienie przedmiotowe i podmiotowe

Podatek Vat zwykle wywołuje sporo pytań i kontrowersji. Często w głowach przedsiębiorców istnieje przekonanie, że każda spółka z o.o. musi być zgłoszona jako podatnik podatku VAT. Prawda jest jednak taka, że ustawa o VAT jest jedna i obowiązuje wszystkie rodzaje podmiotów bez względu na ich formę prawną. Poniżej wyjaśniamy najczęściej pojawiające się wątpliwości.

Czy spółka zawsze musi być VAT-owcem?

Tak jak wcześniej wspominałam, ustawa o VAT jest jedna. Dotyczy wszystkich rodzajów form prawnych. A więc tak samo jak w przypadku każdej innej firmy spółka z o.o., a raczej jej zarząd może zdecydować o tym, czy chce być podatnikiem podatku VAT. Ogólna zasada jest taka, że nie musisz zgłaszać się do VAT, jeżeli nie przekraczasz 200 tys obrotu rocznie. Nazwa się to fachowo zwolnienie podmiotowe. Oznacza to, że wszystkie rodzajów przychodu są zwolnione z VAT. A więc jeżeli wystawiasz fakturę to twoja cena brutto będzie jednocześnie ceną netto. Oczywiście jeżeli nie jesteś podatnikiem VAT, wtedy nie możesz też rozliczać kosztów VAT-owych. W takich firmach kosztem jest cena brutto.

Kiedy muszę zgłosić się do VAT?

Są dwa przypadki, kiedy musisz zgłosić się do VAT. Pierwszy to oczywiście przekroczenie limitu 200 tys zł. W przypadku, gdy przedsiębiorca rozpoczyna swoją działalność w trakcie roku, wtedy limit ten obliczamy proporcjonalnie. Wzór to 200 tys mnożymy przez liczbę dni prowadzenia przedsiębiorstwa i dzielimy przez 365.

Drugi powód obowiązkowego zgłoszenia się do VAT bez względu na obrót to wykonywanie działalności nie upoważnionych do korzystania z zwolnienia podmiotowego. A więc jeżeli Twoja firma realizuje jakąkolwiek z poniższych działalności od pierwsza dni musi zgłosić się do VAT.

Lista działalności podlegającym obowiązkowo podatkowi VAT:

– wyrobów z metali szlachetnych lub z udziałem tych metali,

– towarów opodatkowanych podatkiem akcyzowym (z wyjątkiem energii elektrycznej, wyrobów tytoniowych oraz samochodów osobowych, innych niż nowe środki transportu, zaliczanych przez podatnika, na podstawie przepisów o podatku dochodowym, do środków trwałych podlegających amortyzacji),

– terenów budowlanych,

– budynków, budowli lub ich części, w przypadkach, o których mowa w art. 43 ust. 1 pkt 10 lit. a) i b),

– nowych środków transportu,

– usług prawniczych,

– usług w zakresie doradztwa (z wyjątkiem doradztwa rolniczego związanego z uprawą i hodowlą roślin oraz chowem i hodowlą zwierząt, a także związanego ze sporządzaniem planu zagospodarowania i modernizacji gospodarstwa rolnego),

– usług jubilerskich.

Kiedy jestem zwolniony z VAT?

Tak samo jak w przypadku obowiązku, tak samo w przypadku zwolnienia możesz być zwolniony w dwóch przypadkach. Pierwszym z nich jest zwolnienie podmiotowe, a więc firma nie osiągająca limitu 200 tys obrotu.

Drugim przypadkiem jest tzw. zwolnienie przedmiotowe. Art 43 ustawy o VAT mówi, jakiego typu usługi są zwolnione z podatku VAT bez względu na obrót. Nalezą do nich m.in. nauka języków obcych Art. 43 ustawy ma kilka stron, więc trudno jest go w całości przytoczyć. A więc jeżeli nawet limit obrotu nakłada na Ciebie konieczność zgłoszenia do VAT wykonując czynności zwolnione z VAT możesz korzystać z tzw. zwolnienia podmiotowego. A więc załóżmy, że prowadzisz szkolenia i działalność edukacyjną związaną z nauką języków obcych. Przychody z działalność szkoleniowej będą podlegały naliczeniom podatku VAT, a przychody z działalności związanej z edukacją będą korzystały z zwolnienia przedmiotowego. Oznacza to oczywiście, że koszty związane z działalnością szkoleniową podlegają odliczeniu, a koszty związane z działalnością nauki języków obcych już nie.

Czy mogę dostać NIP do rozliczeń UE bez zgłaszania się do VAT?

Bardzo często osoby zakładające firmę boją się, że nie zgłaszając się do VAT nie otrzymają tzw. unijnego NIP-u. Prawdopodobnie ma to związek z tym, że zgłoszenia do VAT i do VAT-UE robi się na tym samym formularzu. Jednak pomimo tego, że nie jesteś VAT-owce masz prawo poprosić urząd o nadania numeru NIP – UE. To będzie ten sam NIP, którym się dziś posługujesz, ale z przedrostkiem UE. Dzięki temu NIP-owi będziesz mógł korzystać z rozliczeń VAT wewnątrzwspólnotowego.

Jak wygląda procedura zgłaszania się do VAT?

Aby zgłosić się do VAT powinieneś skorzystać z deklaracji VAT-R. W momencie złożenia tego formularza urząd skarbowy dokonuje tzw. wizji lokalnej. Oznacza to, że sprawdzą, czy w miejscu który wskazaliście jako miejsce prowadzenia działalności rzeczywiście istnieje firma. Po takiej wizji mają 30 dni na rejestrację Twojej firmy jako podatnik VAT. Ważne jest to, że nie czekasz, aż urząd Cię zarejestruje, tylko zachowujesz się jak VAT-owiec od dnia zgłoszenia formularza.

Wizja lokalna jest sporym problemem dla firm, które korzystają z wirtualnych adresów lub z uwagi na charakter pracy naszą siedzibą są biura klientów. W przypadku wirtualnego biura na formularzu należy podać adres pod którym naprawdę można Cię znaleźć. W przypadku pracy u klienta zwykle wystarczy dołączyć oświadczenie o charakterze swojej pracy. Nie znam przypadku, gdzie urząd odmówił by rejestracji do VAT takim firmom.