Płaca minimalna wynika z głębokiego socjalizmu

Płaca minimalna wynika z głębokiego socjalizmu

Jak co roku od stycznia nastąpi zmiana płacy minimalnej. Od stycznia 2016 wynagrodzenie minimalne brutto będzie wynosiło 1850zł.

W roku 2015 wynagrodzenie minimalne wynosi 1750zł. Oznacza to, że podniesiono je ustawowo o prawie 6%. Zaznaczam, że zgodnie z dotychczasowymi zasadami podniesienie płacy minimalnej miało wyrównać straty tych, którzy zarabiają najmniej wyrównując współczynnik inflacji.
Więc pora przyjrzeć się inflacji – różne źródła podają różne dane. Jednak zdarza się nawet, że podawana jest kwota ujemna do około 1,5%.
Oznacza to, że mamy do czynienia ze spadkiem wartości pieniądza o 1,5%, a płaca minimalna wzrosła prawie o 6%.

Pora zastanowić się, co to oznacza dla przedsiębiorców.

Dla każdego przedsiębiorcy oznacza to tyle, że jeżeli zatrudnia pracowników na umowę o pracę na płacy minimalnej będzie musiał płacić im o 6% więcej za dokładnie tą samą pracę, która prawdopodobnie jest tyle samo warta, co dotychczas. Do tego przy tak niskiej inflacji przychody przedsiębiorcy prawdopodobnie utrzymają się na tym samym poziomie. A więc nie wzrosną przychody, ale wzrosną koszty. Dla przedsiębiorstwa oznacza to mniejszy dochód, a dla budżetu państwa mniejsze podatki.
Aby mieć świadomość – wypłata brutto dla pracownika w postaci kwoty 1850 generuje dla przedsiębiorcy koszt w wysokości o 20,61% wyższy, czyli 2231,29. Pracownik na swoje konto otrzyma z tego 1355,69. Być może 120zł wzrostu koszt na pracownika nie robi wielkiej różnicy przy obrocie całej firmy. Koszt osobowy w większość firm usługowych stanowi ponad 70% wszystkich kosztów. To prowadzi do tego, że każdy wzrost płacy minimalnej jest odczuwalny w przedsiębiorstwie.

Wzrost płacy minimalnej oznacza, że pracownicy będą więcej zarabiali w trakcie urlopów, więcej będę otrzymywali wynagrodzenia chorobowego oraz zasiłków (które wypłacane są przez ZUS, a wiadomo, że ZUS dysponuje naszymi pieniędzmi).
Wzrost tak wielkiej liczby zasiłków czy wysokości urlopu macierzyńskiego skutkuje tym, że ZUS będzie potrzebował jeszcze więcej pieniędzy. Jeżeli będzie potrzebował więcej pieniędzy to przecież w miarę oczywiste jest, że sięgnie po nie do naszych kieszeni. Nie dość, że właściciele firm mają podniesiony koszt osobowy, to jako obywatele kraju zapłacą wyższe podatki, aby pokryć kwoty wypłacanych zasiłków.

Ustanawianie płacy na poziomie minimalnym jest czymś, co nie powinno się dziać/istnieć /egzystować. Patrzę trochę na to jak na zmowę cenową z ludźmi, którzy z jakiś powodów pracują za minimalną pensję. Każdy pracownik i pracodawca powinien działać zgodnie z jego sumieniem oraz sytuacji ekonomiczną.
Z drugiej strony pracownicy mają wolną wolę. Mogą lub nie godzić się na pracę za określoną stawkę.

Wiele razy słyszę, że jeżeli by nie było płacy minimalnej to pracodawcy płaciliby jeszcze mniej niż płacą. Zastanówcie się w jakich zawodach, z jakimi kwalifikacjami i dlaczego zatrudnia się pracowników za minimalną krajową. Dlaczego oni, szczególnie w czasach rynku pracownika, się na to godzą. A godzą się z zasadniczo trzech powodów: są nie zaradni życiowo, umieją się utrzymać za taką stawkę i nie potrzebują zarabiać więcej, nie posiadają żadnych wyżej cenionych kwalifikacji.

Co ciekawe właśnie wśród pracowników zarabiających najmniej obserwuje się największą ilość zwolnień lekarskich, największą ilość porzuceń pracy, największą ilość wypadków w pracy wynikających z nietrzeźwości pracowników.

Wynagrodzenie minimalne to przepis wynikający z głębokiego socjalizmu. Jak zawsze Ci bardziej zaradni, bogatsi po raz kolejny muszą opiekować się nie zaradnymi, nie posiadającymi kwalifikacji, często również leniwymi i realnie nie chcącymi pracować.

Wiem, że część z Was się oburzy i nie będzie się zgadzać z moim poglądem i generalizacją. Pamiętajcie, że jeżeli ktoś godzi się pracować za X zł to robi to z jakiegoś powodu. Nie rozumiem dlaczego rząd reguluje kwestię, którą świetnie wycenia rynek. Tak samo jak w każdym innym aspekcie rynku – popyt i podaż świetnie działają również na rynku pracownik – pracodawca.

Chcesz dowiedzieć się jak zatrudniać pracowników? Kliknij tutaj.