Inwestowanie w nieruchomości – wywiad z Jerzym Sempowiczem

Inwestowanie w nieruchomości – wywiad z Jerzym Sempowiczem

Dlaczego zdecydowałeś się inwestować w nieruchomości?

Oczywiście był to przypadek, jeden z kolejnych w moim życiu, bo nie byłem wcześniej w żaden sposób związany z rynkiem nieruchomości.
Za to, swego czasu stałem się najemcą i będąc niejako „po drugiej stronie barykady” stwierdziłem dosyć prostą zależność, a właściwie jej brak.
Pracując w handlu i zmagając się z wahaniami koniunktury zauważyłem, że czynsz muszę ciągle płacić ten sam, a wręcz on wzrasta co roku.
Niezależnie od tego, czy mój biznes idzie dobrze czy też nie bardzo.
Moje negocjacje dążące do obniżenia ceny wynajmu spełzły na niczym, a lokal został wynajęty komu innemu.
To właśnie dało mi do myślenia, że pracujący dla mnie kapitał może pracować w nieruchomościach. Nie tylko w handlu.
Dwa lata później zakupiłem swoją pierwszą nieruchomość na wynajem i jestem jej właścicielem od 13 lat.

Czy inwestycje to Twój codzienny biznes, czy robiłeś/robisz coś innego?

Owszem, na chwilę obecną nieruchomości to właściwie mój codzienny biznes. I inwestowanie i codzienna obsługa wynajmu.
Bo nie jest to biznes całkowicie bezobsługowy, choć daje duże poczucie wolności.
Nadal jeszcze obsługuję swoją zegarkową hurtownię, żona sprzedaje, ja wystawiam faktury, zamawiam towar, naprawiam zegarki:)-takie hobby, jedno z wielu.

Dziś inwestowaniem w nieruchomości zajmuje się coraz więcej osób. Czy Twoim zdaniem przy tak niskiej liczbie urodzin dzieci, starzejący się
społeczeństwie to długofalowo nadal jest bezpieczne?

Moim skromnym zdaniem nieruchomości będą zawsze jedną z bezpieczniejszych form inwestowania, jednakże dla ludzi, którzy łakną wiedzy związanej z tym rynkiem. To naprawdę nie jest samograj. Szkolenia, spotkania z innymi inwestorami, wymiana myśli i doświadczeń mogą pomóc utrzymać się na rynku i nie topić pieniędzy w niedochodowych nieruchomościach.
Takie też niestety są i to w dużej części. Należy śledzić rozwój bądź też kurczenie się demograficzne miast i niestety być mobilnym.
Oczywiście, że nie wszystkie nieruchomości są dobrą lokatą kapitału. Trzeba umieć je wybrać i znaleźć.

Jakie wydarzenia gospodarcze wg Ciebie mogłyby spowodować, że inwestowanie w nieruchomości stanie się nie opłacane lub skrajnie ryzykowne?
Przede wszystkim „majstrowanie” polityków przy prawie własności, jak obecnie. Niestabilność prawa, które przy długofalowym inwestowaniu powinno być jednak mądre i stabilne. Druga, taka nieco szersza perspektywa to niepokoje w Europie, które mogą znów doprowadzić do nieprzewidzianych zdarzeń.

Czy Twoim zdaniem prowadzenie inwestycji pod jednoosobową działalnością gospodarczą jest bezpieczne?

Nie jest, ale prawdę mówiąc uświadomiłem to sobie dopiero całkiem niedawno. Prowadzę DG od 23 lat i zawsze było to dla mnie w miarę stabilne i bezpieczne. Znałem się na tym, sam prowadziłem księgowość, sam rozliczałem sobie podatki. I tak przez chyba 19 lat. Przeżyłem wiele kontroli US i jedyna karą finansową jaką zapłaciłem do tej pory było 200 PLN „samoukarania się” za niezłożenie jakiegoś dokumentu. Dopiero stosunkowo niedawno uświadomiono mi, co to oznacza „mieć wszystko na siebie”. póki co jestem udziałowcem 2 spółek, trzecią tworzę, ale tak szybko z DG się nie wyplączę, bo musiałbym na to przeznaczyć spore fundusze. Zamknąć DG po 23 latach jest o wiele gorzej i kosztowniej niż ją założyć. Likwiduję od ok. 2 lat i jestem mniej więcej w połowie. No, może w 65%. Natychmiastowe zamknięcie firmy wygenerowała by kolosalne kwoty z tytułu podatku VAT oraz dochodowego.

Kiedy należy oddzielać inwestycje za pomocą różnych spółek?

Na chwilę obecną sądzę, że nie powinno się tego robić inaczej niż poprzez spółki. Przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa, ale też i z myślą o sukcesji. Dla jasności rozliczeń. Dla oszczędności w podatkach. Jest naprawdę wiele powodów.

na pytania odpowiadał Jerzy Sempowicz – aktywny inwestor na rynku nieruchomości

Jeżeli mielibyście ochotę dowiedzieć się więcej o formach prawnych inwestowania w nieruchomości zapraszamy Was na szkolenie.

Wpiszcie kod PROMOZUSTONIEMUS, a otrzymacie 100zł zniżki na bilet.