Co mam zrobić jeżeli US stwierdził, że moje inwestycje w nieruchomości to działalność, a nie mam zarejestrowanej firmy

Co mam zrobić jeżeli US stwierdził, że moje inwestycje w nieruchomości to działalność, a nie mam zarejestrowanej firmy

Załóżmy, że posiadacie kilka nieruchomości i tak naprawdę są one głównym źródłem Waszych przychodów. W pewnym momencie urząd skarbowy stwierdził, że taka skala jest już prowadzeniem działalności gospodarczej. Co wtedy można zrobić. Zakładamy, że płaciliście podatki, jednak nie posiadaliście firmy.

Będziemy tutaj mieli 3 rodzaje konsekwencji:

Problemy wynikające z braku dokumentacji
W związku z tym, że nie prowadziliście firmy, nie posiadacie dokumentów księgowych, wyliczeń książki przychodów i rozchodów oraz złożonych deklaracji. Za brak każdej deklaracji możecie zostać ukarani grzywną w wysokości 200zł. Jednak najczęściej zostajecie wezwani do ich złożenia w konkretnym terminie. Jeżeli dokonacie takowej czynności prawie na pewno nie otrzymacie grzywny. W pierwszym okresie lepiej jest złożyć nawet błędnie sporządzone deklaracje, a później kiedy się wszystkiego doliczycie złożyć korekty.

Problemy wynikające z rozliczeń podatkowych
Prowadzenie przez Was firmy może powodować, że rozliczacie przychody i koszt firmy. W przypadku osoby fizycznej macie prawo odliczyć tylko koszty uzyskania przychodu związane z konkretną nieruchomością, zakładając, że rozliczacie się na zasadach ogólnych. W momencie, gdy macie te same przychody rozliczyć jako firma może okazać się że macie nadpłacone podatki, ponieważ teraz możecie wykazać zdecydowanie więcej kosztów. Mimo wszystko, w przypadku, gdy rozliczaliście się podatkiem ryczałtowym na pewno będziecie mieli spore podatki do zapłacenia. Urząd oczywiście nie odpuści Wam również odsetek.

Problemy wynikające z braku składek ZUS

W momencie, gdy podczas kontroli zostanie ustalona data, od kiedy wg urzędu skarbowego prowadzicie jednoosobową działalność gospodarczą wtedy prawdopodobnie zgłosi się do Was również ZUS o składki za cały okres wraz z odsetkami. Może się jednak zdarzyć również tak, że ZUS o was zapomni. Jeżeli tak się wydarzy nie zawsze warto mu się przypominać.

Na tego typu pytania odpowiadaliśmy w najnowszej książce – aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj