Co zrobić ze sprawozdaniem finansowym spółki z o.o.?

Wiele osób, które posiada spółki z o.o. co roku zmaga się z tym, co zrobić, że sprawozdaniem finansowym w swojej firmie, jakie obowiązki ma biuro rachunkowe oraz jakie obowiązki ma zarząd i wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Większość firm ma roczny okres rozliczeniowy, to znaczy sporządzają sprawozdanie po zakończonym roku kalendarzowym. W okresie do końca marca 2017 księgowość ( w tym biuro rachunkowe) powinno przygotować rachunek zysków i strat oraz bilans i informację do sprawozdania finansowego. W czasie przygotowywania dokumentów przez księgowość zarząd powinien przygotować sprawozdanie z działalności zarządu. Dzięki temu księgowość będzie widziała w jaki sposób ma potraktować zysk lub stratę za poprzedni rok oraz wspólnicy otrzymają informację, w jaki sposób realizował swoje zadania zarząd spółki. Kolejnym krokiem jest skompletowanie przez zarząd bilansu, rachunku zysku i strat, informacji do sprawozdania oraz sprawozdania zarządu i powinni oni w terminie do 30 czerwca zwołać zgromadzenie wspólników w celu przyjęcia lub odrzucenia sprawozdania finansowego. Przyjęte sprawozdanie wraz z uchwałami o jego przyjęciu należy złożyć do sądu rejestrowego ( KRS) wraz z odpowiednimi drukami oraz potwierdzeniem opłaty sądowej w ciągu najpóźniej 14 dni od daty jego zatwierdzenia, a więc ostatecznym terminem jest 14 lipiec. Dodatkowo kopię sprawozdania z kompletem podpisanym załączników należy również złożyć w urzędzie skarbowym najpóźniej 20 dni od daty jego zatwierdzenia. Dzięki tak przeprowadzonej procedurze unikniecie kar i nieprzyjemności związanych z nieterminowym lub brakiem złożenia sprawozdania. A jeżeli chcecie dowiedzieć się w jaki sposób spółka może pomóc Wam zaoszczędzić podatki zapraszamy na szkolenie...

Dlaczego podnajem jest uważany za działalność biznesową?

W nieruchomościach generalnie mamy 4 możliwe formy inwestowania: kupno/sprzedaż nieruchomości, wynajem własnych nieruchomości, podnajem oraz budowa. Jeżeli realizujemy jakieś inwestycje i stają się one naszą codzienną pracę najczęściej nazywa się je prowadzeniem działalności gospodarczej. Wielu inwestorów chce realizować podnajem i nie koniecznie zdaje sobie sprawę, że to już prowadzenie firmy. Jeżeli zaczynamy zajmować się podnajmem to ewidentnie robimy to z potrzeby osiągania korzyści finansowych. O ile wynajmowanie swoich nieruchomości traktuje się często jako incydentalne, o tyle podnajem jest już realizowaniem konkretnych korzyści biznesowych, stąd traktuje się go jako biznes, a nie jako działanie incydentalne. Jeżeli zajmujesz się wynajmem nieruchomości i chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej siegnij po poradnik...

Jak uzyskać zasiłek macierzyński z ZUS- na umowie zlecenie, czyli jak wyszarpać coś z paszczy lwa.

Dziś umowa zlecenie jest niezwykle popularną formą współpracy. Będąc przedsiębiorcą nie jestem tym zaskoczona. Wynika to z faktu, że umowa zlecenie pozwala na zdecydowanie większą elastyczność i realnie generuje mniejsze koszty związane z zatrudnieniem. Co w konsekwencji prowadzi do tego, że zdecydowanie łatwiej jest podwyższyć wynagrodzenie osobie, która z nami współpracuje. Podczas rozmów kwalifikacyjnych, szczególnie z młodymi kobietami umowa o pracę często jest dla nich priorytetem. Wynika to głównie z obawy przed wypłatą zasiłków w przypadku zajścia w ciąże. Nie ma się do oszukiwać, jeżeli zatrudniamy kobiety w wieku 22-35 lat należy liczyć się z stsunkowo wysokim ryzykiem zajścia przez nie w ciąże. Warto wiedzieć, że przy okazji zatrudniania na umowę o zlecenie jest możliwość, aby kobieta z którą współpracujemy otrzymała zasilek chorobowy w trakcie ciąży oraz zasiłek macierzyński i rodzicielski. Podpisując umowę zlecenie powinniśmy żądać od zleceniobiorcy potwierdzenia jego statusu. Mam na myśli, czy jest studentem do 26 roku życia, czy pracuje w innym miejscu, czy być może jest to jego jedyna umowa. Na tej podstawie określamy w jaki sposób zgłosić go do ZUS-u. Generlanie nie zgłaszamy studentów do 26 roku życia oraz w dużym uproszczeniu osoby posiadające inny tutuł do ubezpieczenia zgłaszane są tylko do ubezpieczenia zdrowotego. Pytania jednak pojawiąją się w momencie, gdy zatrudniamy osobę dla której jest to jedyna umowa i dodatkowo kwesta ewentulanego zasiłku z ZUS-u jest dla niej istotna. W takim wypadku zleceniodawca (czyli my) musimy zgłosić taka osobę obowiązkowo do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego. Taka osoba może na swoim oświadczeniu zaznaczyć, że chce podlegać dodatkowo dobrowolnym składom chorobowym. Dla przypomnienie składka ta odpowiada za wypłatę zasiłków z ZUS-u. Zasiłek chorobowy: Zasiłek chorobowy...

Jak spółka może zabezpieczyć Twoją przyszłość?

Przedsiębiorcy mają różne motywacje budując swoje firmy. Najczęściej traktują swoje firmy trochę jak dzieci i oczekują, że zgodnie z naszą ludzką tradycją dzieci zajmą się nimi w przyszłości. Niestety wielu z nas skupia się tylko na pozyskiwaniu, utrzymaniu klientów, utrzymaniu jakości, a zapomina o bardzo ważnych sprawach takich jak sprawy związanie z formą prawną prowadzenia swojego biznesu. Jeżeli planujemy, że nasza firma ma być zabezpieczeniem przyszłości lub zabezpieczeniem naszej rodziny to warto pomyśleć jaka forma prawa będzie do tego odpowiednia. Jak zawsze nie chce wskazywać, że tylko spółka z o.o. daje takie możliwości, bo to nie jest prawda. Jednak właśnie na spółce z o.o. chce się dziś skupić. Spółka z o.o. jest osobowością prawną, co powoduje, że ma osobny numer identyfikacyjny NIP. Oczywiście posiada też REGON oraz KRS, ale to osobna historia. W dużym uproszczeniu powoduje to, że spółka z o.o. będzie istniała do momentu decyzji przez udziałowców o jej zamknięciu. Nie ma tutaj mowy o śmierci spółki z o.o., czy braku możliwości dziedziczenia. Spółkę z o.o. tworzą udziałowcy, którzy posiadają określoną ilość udziałów. Spółka z o.o. będzie istniała do czasu, do którego te udziały będą istniały. Udziały są własnością udziałowców i mogą być kupowane, sprzedawane oraz dziedziczone. Podsumowując spółka z o.o. dzięki swojej osobowości prawnej może funkcjonować zawsze wtedy, gdy ktoś jest właścicielem udziałów. Sprzedaż udziałów, czy ich przekazanie lub odziedziczenie nie powoduje, że spółka z o.o. przestaje funkcjonować. Dzięki temu spółka może być idealnym rozwiązaniem do tego, aby dziedziczyć firmę, oraz do tego aby wypłacała nam naszą „emeryturę” do czasu kiedy będzie nam to potrzebne. Jeżeli uważasz, że temat spółki jest dla Ciebie interesujący koniecznie weź udział...

Nie wkładaj rąk do paszczy krokodyla, czyli o tym jak spółka może zabezpieczyć Twój majątek

Przedsiębiorcy bardziej świadomi często zdają sobie sprawę, że spółka cywilna, czy jednoosobowa działalność gospodarcza wiąże się z tym, że zarówno ich majątek firmowy jak i prywatny jest zaangażowany w ewentualną odpowiedzialność za powstałe szkody. Istnieją jednak formy prawne, które pozwalają na to, aby oddzielić wyraźną linią majątek firmowy i prywatny. Jednym z tych sposobów jest spółka z o.o.. Spółka z o.o. posiada swoją osobowość prawną. Dzięki temu samodzielnie odpowiada za swoje zobowiązania. To w dużym uproszczeniu powoduje, że udziałowcy nie odpowiadają za zobowiązania spółki. W razie czarnego scenariusza, w przypadku, gdy spółka jest nie wypłacalna w pierwszej kolejności spłaca się zobowiązania pieniędzmi lub innymi aktywami (np. nieruchomości, ruchomości) spółki. Gdy tych środków zabraknie komornik zwykle wydaje decyzje o niewypłacalności spółki. Wtedy może się zdarzyć tak, że osoby którym jesteśmy dłużni pieniądze założą sprawę przeciwko członkom zarządu o celowe prowadzenie firmy w taki sposób, aby nie opłacić swojego zobowiązania. W momencie, gdy ten proces zarząd przegra, dopiero wtedy można zająć ich prywatny majątek. Zarząd jednak ma furtkę, jeżeli w ciągu 30 dni od daty, kiedy to spółka staje się nie wypłacalna zgłoszą do sądu wniosek o upadłość w dużym uproszczeniu stają się zwolnieni z odpowiedzialności finansowej. Właśnie dlatego spółka nazywa się z ograniczoną odpowiedzialnością, a nie bez odpowiedzialności. W tym miejscu warto też wspomnieć, że wyjątkiem w tej sytuacji są zobowiązania podatkowe zwolnienie z odpowiedzialności finansowej nie działa. Mówiąc o zabezpieczeniu własnego majątku mam na myśli dwa sposoby: – pierwszy z nich to zabezpieczenie się jako zarząd od odpowiedzialności cywilnej za błędnie podejmowane decyzje. Takie ubezpieczenie można kupić w firmach ubezpieczeniowych i pozwala na pokrycie ewentualnych strat wynikłych z błędnie...

Spółka z o.o. to nie skok w przepaść

Podczas rozmów z już doświadczonymi przedsiębiorcami zauważyłam, że więcej niż 7 na 10 zwraca uwagę na takie sprawy jak bezpieczeństwo biznesu, bezpieczeństwo majątku, możliwość ograniczenia swojej odpowiedzialności w ramach zmian prawa czy nierozsądnych decyzji urzędników. Od dość dawna wiadomo, że przedsiębiorcy przez prawników, księgowych, doradców podatkowych bardzo często są kierowani na otwieranie jednoosobowych działalności gospodarczych. Mają one swoje wady. Więcej na ten temat możecie poczytać tutaj Jednak dziś chce pokazać, że rozwój firmy wymusza na nas zmianę formy prawnej. Oczywiście wiem, że nadal ogrom przedsiębiorców tego nie robi, ogrom przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy, albo nie chce zdawać sobie sprawy z tego, że prowadzenie ich firmy dziś w formie jednoosobowej działalności gospodarczej to bardzo naiwny pomysł. Jednoosobowa działalność ma swoje zalety i wady. Jej ogromną wadą jest problem z jej dziedziczeniem, budowaniem wieloletniej marki, odpowiedzialnością, czy w końcu brakiem oddzielenia pieniędzy firmowych od prywatnych. Zwykle jak zakładamy firmę to wiąże się to samodzielną pracą w niej. Większość ludzi w tym momencie prowadzenia biznesu nie myśli o zabezpieczeniu swojej pracy, swojej marki, swojego prywatnego majątku, czy zabezpieczenia swojej rodziny. Miałam wątpliwą przyjemność doświadczyć jak już dość dobrze rozwinięte firmy były zamykane w ciągu jednego dnia z powodu nagłej śmierci właścicieli. Z drugiej strony nigdy nie mówię, że prowadzenie działalności gospodarczej jest zawsze złym pomysłem. Od czasu do czasu zdarza mi się nawet doradzić, że w tym konkretnym wypadku moim prywatnym zdaniem lepiej mieć jednoosobową działalność gospodarczą. Jednak co do zasady posiadanie działalności gospodarczej w mojej ocenie niesie za sobą więcej ryzyk niż pożytku. W ostatnim czasie wiele osób zauważa, że jednoosobowa działalność nie jest najmądrzejszym pomysłem, jednak nie wiedzą jak...

Kiedy obowiązuje Cię podatek VAT

W 2016 r. ze zwolnienia z VAT mogą korzystać tzw. drobni przedsiębiorcy, czyli podatnicy, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 150.000 zł. Limit ten pozostał na tym samym poziomie co w roku ubiegłym i zgodnie z obowiązującymi uregulowaniami ma obowiązywać do końca 2018 r. Dalsze przedłużenie tego terminu będzie uwarunkowane od kwot podanych w dyrektywie 2006/112/WE w 2018 roku i ponownym złożeniu przez Polskę wniosku o przedłużenie obecnego limitu. Do powyższego limitu nie wlicza się: 1) wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów oraz sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju oraz sprzedaży wysyłkowej na terytorium kraju; 2) odpłatnej dostawy towarów i odpłatnego świadczenia usług zwolnionych od podatku z wyjątkiem: a) transakcji związanych z nieruchomościami, b) usług takich jak zarządzania funduszami inwestycyjnymi, udzielania kredytów i pożyczek itd. c) usług ubezpieczeniowych – jeżeli czynności te nie mają charakteru transakcji pomocniczych; 3) odpłatnej dostawy towarów, które na podstawie przepisów o podatku dochodowym są zaliczane przez podatnika do środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych podlegających amortyzacji. Jednak nie wszyscy mogą skorzystać z wspomnianego zwolnienia. Ustawa o podatku od towarów i usług z góry wymienia podatników, którzy dokonują sprzedaży m.in: • wyrobów z metali szlachetnych lub z udziałem tych metali; • towarów opodatkowanych podatkiem akcyzowym, z wyjątkiem: energii elektrycznej, wyrobów tytoniowych oraz samochodów osobowych; • budynków,budowli lub ich części; • terenów budowlanych; • nowych środków transportu lub świadczących usługii: • prawnicze; • w zakresie doradztwa; • jubilerskie. Zwolnienie podmiotowe (które związane jest z limitem sprzedaży) to spora szansa dla mniejszych lub nowych podmiotów, które dzięki temu zyskują więcej czasu na prowadzenie działalności – nie muszą tracić czasu na wypełnianie i przygotowywanie deklaracji...

Jakie czekają na nas zmiany w podatku dochodowym (CIT)?

CIT to podatek dochodowy od osób prawnych, a więc odprowadzają go spółki i inne osoby prawne. Podstawą opodatkowania jest z reguły dochód osiągnięty przez osobę prawną w roku podatkowym. Dochód, czyli przychody pomniejszone o koszty ich uzyskania. W niektórych przypadkach opodatkowany jest przychód, np. jeśli mowa o dywidendach. CIT płacimy za cały rok podatkowy. Do końca trzeciego miesiąca następującego po roku podatkowym należy złożyć zeznanie roczne. Zanim jednak złożymy deklarację CIT8, to w ciągu roku mamy obowiązek opłacać zaliczki na ten podatek (o ile nie mamy straty). Są do wyboru zaliczki miesięczne, kwartalne i uproszczone. Jeżeli rozliczamy się w okresach miesięcznych, to termin zapłaty zaliczki jest do 20 dnia następnego miesiąca. W przypadku zaliczek kwartalnych, mamy czas do 20 dnia każdego miesiąca następującego po kwartale, za który jest wpłacana zaliczka. Forma kwartalna jest możliwa w przypadku podatników rozpoczynających działalność – w pierwszym roku podatkowym oraz w przypadku „małych podatników”- w każdym roku podatkowym. Należy jednak przedtem poinformować o tym pisemnie Urząd Skarbowy. Mamy na to czas do 20 dnia drugiego miesiąca w roku podatkowym. Istnieją też zaliczki uproszczone. Płacimy wówczas co miesiąc (do 20 dnia następnego miesiąca) 1/12 kwoty podatku należnego wykazanego w zeznaniu złożonym w roku poprzedzającym dany rok podatkowy. Aby rozliczać się w takiej formie, musimy najpierw poinformować o tym pisemnie naczelnika Urzędu Skarbowego w terminie pierwszej wpłaty. Jednak formę uproszczoną możemy zastosować, jeśli prowadzimy działalność co najmniej dwa lata podatkowe. Każdą z wymienionych zaliczek wpłacamy na rachunek Urzędu Skarbowego właściwego dla siedziby spółki. Do końca 2016 roku stawka podatku od osób prawnych wynosiła 19 %. Od stycznia 2017 roku stawka podatku dochodowego od osób prawnych zmniejszy...

Wyciąg najważniejszych informacji o amortyzacji

Amortyzacja jest to koszt związany ze stopniowym zużywaniem się środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych(WNiP). Amortyzację należy rozpocząć od miesiąca następującego po miesiącu, w którym środek trwały bądź wartość niematerialna i prawna zostały wprowadzone do ewidencji. Zakończenie amortyzacji następuje z chwilą zrównania odpisów amortyzacyjnych z wartością początkową środka trwałego lub WniP. Amortyzację przeprowadza się dla środków trwałych o wartości powyżej 3.500,00 zł. Środki trwałe poniżej tej wartości można również amortyzować lecz większość podatników chce zaliczyć taki środek trwały bezpośrednio w koszty uzyskania przychodu. Można również taki środek trwały o niskiej wartości początkowej amortyzować jednorazowo. Amortyzacji nie podlegają: – grunty i prawa wieczystego użytkowania gruntów – budynki mieszkalne lub lokale mieszkalne, służące prowadzonej działalności gospodarczej lub wydzierżawiane albo wynajmowane na podstawie umowy, – dzieła sztuki i eksponaty muzealne – wartość firmy – składniki majątku, które nie są używane na skutek zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej albo zaprzestania działalności, w której te składniki były używane. Obecnie istnieje możliwość jednorazowej amortyzacji nawet gdy środek trwały przekracza wartość początkową 3.500,00 zł. Z jednorazowej amortyzacji mogą skorzystać podatnicy, którzy w danym roku podatkowym rozpoczęli działalność lub tzw. mali podatnicy ( małym podatnikiem jest podatnik, u którego wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego podatku VAT nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym kwoty 1 200 000 euro – wg kursu z dnia 1 października poprzedniego roku podatkowego). Mają oni możliwość dokonywania jednorazowych odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków trwałych do wysokości 50 000 euro ( limit w 2016 roku to 212.000 zł). Limit dotyczy łącznej wartości tych odpisów w danym roku podatkowym tzn. że amortyzacji jednorazowej do wysokości limitu podlegać może wiele środków trwałych,...

Jakie zmiany czekają nas w umowach zlecenia od stycznia 2017?

Polski Parlament ustawą z dnia 22 lipca 2016 o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oaz niektórych innych ustawa wprowadził minimalną stawkę godzinową dla umów zlecenie oraz umów o świadczenie usług, która ma obowiązywać od 1 stycznia 2017 roku. Do tej pory kwestie minimalnego wynagrodzenia regulowane były jedynie w przypadku osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Na obecną chwilę minimalna stawka godzinowa wynosiłaby 12 złotych brutto. Jej wysokość będzie jednak corocznie waloryzowana, podobnie jak minimalne wynagrodzenie i w 2017 roku wyniesie 13 złotych brutto. Kolejna dość istotną zmianą będzie obowiązek ewidencjonowania godzin pracy osób zatrudnionych na postawie umów zlecenie i umów o świadczenie usług. Strony będą miały obowiązek zapisać w umowie sposób potwierdzania ilości przepracowanych godzin w miesiącu. Będzie to można robić na kilka sposobów. Jednym z nich jest prowadzenie zwykłej ewidencji jak w przypadku umowy o prace. Będzie to można również zrobić poprzez potwierdzenie na rachunku do danej umowy ilości przepracowanych godzin. Przepisy dopuszczają również, aby zleceniobiorca przesyłał ilość przepracowanych godzin drogą e-mailową zleceniodawcy. Jest to rozwiązanie szczególnie korzystne w przypadku osób, które pracują poza siedzibą firmy czy spółki. Przedsiębiorca na rzecz, którego wykonywane jest zlecenie lub świadczona usługa ma obowiązek przechowywać dokumenty określające sposób potwierdzania liczby godzin wykonywania zlecenia lub świadczenia usługi oraz dokumenty potwierdzające ilość przepracowanych godzin przez okres trzech lat. W praktyce jednak dokumenty firmy muszą być przechowywane pięć lat, ponieważ przez ten właśnie okres podlegają kontroli m.in. Urzędu Skarbowego. Zwolnione z obowiązku ewidencjonowania czasu będą te umowy zlecenie, na mocy których to zleceniobiorca będzie decydował o miejscu i czasie wykonywania zlecenia (bądź świadczenia usługi) i przysługujące mu z tego tytułu wynagrodzenie będzie...

Jak urząd skarbowy rejestruje nowe firmy do VAT

W ostatnim czasie mamy wysyp nowych firm. Zakłada się mnóstwo spółek z o.o. oraz spółek komandytowych. Jak co roku zakłada się również ogrom nowych działalności gospodarczych. Jednym słowem Polacy są niezwykle przedsiębiorczym narodem. Obok tego wykwitu przedsiębiorczości mamy do czynienia z miejscami, gdzie można zarejestrować firmę, aby nie używać swojego adresu domowego. Nazywane są wirtualnymi biurami. Zwykle w takim miejscu siedzi jedna, czasami kilka osób, odbiera korespondencję i skanuje. Takie pliki przesyła do zainteresowanych firm. Korzystanie z takiej usługi to zwykle koszt od 50zł do 100zł za miesiąc. W ostatnim czasie wiele zmieniło się w kontekście podlegania firmy pod urząd skarbowy. Od stycznia 2016 spółki podlegają pod urząd zgodnie z siedzibą spółki (nawet, jeżeli firma zarejestrowana jest np. w Warszawie, a swoją codzienną działalność prowadzi w Poznaniu to i tak podlega pod rozliczenia podatkowe w Warszawie (wcześniej podatek VAT był rozliczany zgodnie z adresem prowadzenia działalności). Od kilku miesięcy w momencie jak nowa spółka/ nowa działalność gospodarcza zgłasza się do VAT to przychodzą osoby z Urzędu Skarbowego sprawdzić czy taka firma istnieje. Procedura jest realizowana, ponieważ wiele firm nie podawało do Urzędu rzeczywistego miejsca prowadzenia działalności. Wtedy w momencie kontroli urząd nie miał dokąd pójść. Obecnie przy rejestracji do VAT wymagana jest kopia umowy, udowadniająca prawo do danego adresu. I tutaj rodzą się problemy związane z urzędami skarbowymi. Wiele właścicieli „wirtualnych biur” wpisuje w umowę, że firma ma prawo do używania adresu, jednak nie mieści się w danym miejscu fizycznie. Obecnie niektóre urzędy robią problemy przy rejestracji do VAT takich firm. Żądają od właścicieli podania rzeczywistego adresu prowadzenia firmy. Mówi się, że po przejęciu władzy przez obecny rząd mamy...

Obowiązkowe połączenie elektroniczne z Urzędem Skarbowym

Od 1 lipca 2016 r. wszedł w życie obowiązek przekazywania postaci elektronicznej ksiąg podatkowych i dowodów księgowych na żądanie organów podatkowych i organów kontroli skarbowej tzw. Jednolitego Pliku Kontrolnego. Jednak termin ten obliguje tylko dużych podatników, a są to podmioty – które zatrudniają minimum 250 pracowników lub ich roczny obrót wynosi powyżej 50 mln euro lub suma aktywów wynosi co najmniej 43 mln euro. Pozostałe podmioty tj. mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa taki obowiązek będą miały od 1 lipca 2018 r. Jednak comiesięczne przekazywanie pliku JPK_VAT, który zwierać musi ewidencję zakupu i sprzedaży VAT, duzi podatnicy składają już od 1 lipca 2016, natomiast małe i średnie podmioty od 1 stycznia 2017, a mikro przedsiębiorstwa od 1 stycznia 2018 r. Zgodnie z informacjami i instrukcjami Ministerstwa Finansów „celem JPK jest umożliwienie podatnikom przekazywania informacji organom podatkowym w formie elektronicznej pozwalającej na skrócenie czasu wykonywania czynności, zmniejszenie ich uciążliwości, a w efekcie ograniczenie kosztów. W niebudzących wątpliwości przypadkach ta forma udostępniania informacji pozwoli odstąpić od kontroli. JPK obejmuje nie tylko rozliczenie podatku od towarów i usług, ale również inne podatki oraz szeroko rozumianą weryfikację ksiąg rachunkowych i ewidencji podatkowych.” Dodatkowym efektem wprowadzenia rozwiązania JPK może być wykorzystanie struktury zestawienia faktur jako narzędzia w komunikacji między podatnikami. Możliwe stanie się przekazywanie zestawień faktur w formie XML, których księgowanie będzie zautomatyzowane. Należy pamiętać, że mali i średni przedsiębiorcy po raz pierwszy będą zmuszeni do złożenia pliku JPK_VAT do 25 lutego (deklaracja VAT za styczeń w przypadku rozliczania tego podatku co miesiąc lub 25 kwietnia w przypadku składania deklaracji co kwartał) i do tego czasu mają czas, aby przystosować swoje oprogramowanie księgowe do nowych...