3 sprawy jakie musisz wiedzieć o kryptowalutach

3 sprawy jakie musisz wiedzieć o kryptowalutach

Kryptowaluty stały się ostatnio bardzo modne. Wielu ludzi traktuje je jako alternatywę do standardowych form inwestycji. W momencie pojawienia się pierwszych kryptowalut nikt za bardzo nie zastanawiał się jak je rozliczać. Dziś z uwagi na swoją popularność trafiły na wokandy urzędów skarbowych i są pod lupą. W mojej ocenie w ciągu 2-3 lat będziemy mieli do czynienia z szczegółowymi kontrolami ze strony urzędów skarbowych, więc tym bardziej powinniśmy być na to przygotowani. Dziś trzy proste rady odnośnie tego jak podchodzić do kryptowalut.

 

Że to Kryptowaluta, a nie waluta

To co zaskakuje to jednak kryptowaluty nie są walutami. Oznacza to, że nie mogą być samo traktowane. Przy ich księgowaniu nie możemy brać pod uwagę kursów. Nie podlegają prawu bankowego, a tym samym w polskich warunkach KNF-owi. Za czym idzie brak spójności w rozliczeniach.

Że są różne interpretacje jej rozliczania

Dziś mamy różne cztery interpretacje urzędów skarbowych. Pisaliśmy o tym w naszym poprzednim wpisie. Jedno jest pewne nie ma dziś jednoznaczności w rozliczaniu podatkowym kryptowalut. To ogromny kłopot dla inwestorów prywatnych, a jeszcze większych dla firm, które korzystają z kryptowalut.

 

Bezpieczniej nie używać jej w firmach

W mojej ocenie najlepiej nie używać kryptowalut do płatności w firmach opartych o polskie prawo. Krytowaluta nie jest walutą, tym samym nie ma określonej wg NBP wartości. Dla biur rachunkowych i księgowych stanowi to ogromny problem w rozliczeniu, głównie dlatego, że nie ma jednoznacznych przepisów. Jeżeli jakaś firma jest zainteresowana rozliczaniem kryptowalut to w mojej ocenie tylko jako inwestycja.

4 sposoby rozliczania kryptowalut

4 sposoby rozliczania kryptowalut

Kryptowaluty w mojej ocenie staną się w najbliższym czasie największą udręką dla urzędów skarbowych, za czym idzie oczywiście udręka ludzi i firm, które postanowiły inwestować w kryptowaluty.

Podatek od kryptowalut

Prawda jest taka, że dziś nie ma jednoznacznej interpretacji urzędów skarbowych. Prawie codziennie trafiają do nas pytania, a jak rozliczać kryptowaluty. Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom  Opiszemy dziś 4 sposoby, za pomocą których rożne osoby rozliczają podatek od kryptowalut.

Od wymiany

Ta forma rozliczania krytowalut jest niebezpieczna z naszego punktu widzenia. Załóżmy, że Pan Janek zakupił kryptowaluty:

Ile złotych za to zapłaciliśmy

Ile kryptowaluty X za to kupiliśmy

1200

10

1100

10

800

10

 

Wiele osób w momencie sprzedaży określa które kryptowaluty sprzedaje. Np. jeżeli sprzedajemy 20 kryptowalut po 1000zł to oczywiste jest, że weźmiemy je z tej puli co kupowaliśmy za 1200 i 1100. Wtedy gdy odejmiemy cenę zakupu  i cenę sprzedaży wychodzi, że mamy stratę. Ta forma jest niebezpieczna dlatego, że ani Wy, ani Urząd Skarbowy nie jest w stanie stwierdzić, które ktryptowaluty rozliczaliśmy tym samym jeżeli w ogóle zgodzą się na taką formę rozliczania to będą brali pod uwagę sumę wpłat i wypłat.

Za pomocą różnic kursowych

Można spotkać na rynku takie rozliczenie kryptowalut jak walut. Mam na myśli, że w przypadku waluty np. EURO bierze się cenę 1E wg średniego kursu NBP poprzedzającego dzień transakcji. W przypadku kryptowalut takie rozliczenie wydaje się być podejściem błędnym ponieważ nie są to waluty w rozumieniu prawa bankowego, tym samym nie można do nich stosować takich samych przepisów.

Jako towar handlowy

Duża część biur rachunkowych oraz księgowych z uwagi na dość liczne interpretacje urzędów skarbowych, jednak w ostatnich miesiącach te interpretacje są zastępywane nowymi. Chodzi tutaj o to, że kupiliśmy 100 sztuk kryptowaluty „X”. tym samym na magazynie ( wiem, że wirtualnym) mamy towar. W momencie jego sprzedaży płacimy podatek dochodowy od różnicy pomiędzy ceną sprzedaży i zakupu.

Na takich samych zasadach jak akcje i obligacje

Z uwagi na dostępność do różnych interpretacji odnośnie rozliczania kryptowalut uważamy, że z powodu miażdżącej przewagi właśnie takiego sposobu rozliczania kryptowalut powinniśmy rozliczać go w taki sposób.

Tym samym kupujemy kryptowaluty za np. 100 000zł. Po jakimś czasie sprzedajemy połowę z nich za 52 000zł. A więc mamy dokładnie 2 tys dochodu. 50% kryptowalut kosztowałoby 50 tys zł. Skoro sprzedaliśmy to za 52 tys to oznacza, że od 2 tys należy opłacić podatek. Od tego dochodu opłacamy podatek 19%.

 

Mam nadzieję że ta wiedza będzie dla Was trochę pomocna i mimo wszystko spojrzycie na kryptowaluty również z innej strony niż „łatwe” zarabianie.

ZUS to nie MUS na żywo w Poznaniu

ZUS to nie MUS na żywo w Poznaniu

Marka ZUS to nie MUS działa już od ponad 5 lat. Bardzo dziękujemy za ogromne zaufanie jakim nas obdarzyliście. Ponad 5 tys przedsiębiorców z całej Polski w ten lub inny sposób się z nami skontaktowało i korzystało z naszej pomocy. To chyba najlepszy pomysł, aby Wam podziękować.

Justyna Broniecka – twarz marki ZUS to nie MUS przez ponad 10 lat pracowała w działach HR dużych firm. To co wspomina do dziś to prawie roczną kontrolę ZUS. Codziennie urzędnicy siedzący na głowie i pytając o sprawy czasami sprzed 10 lat. To co pamięta to jak nie mogła nadziwić się dlaczego tak potulnie każdy godzi się, aby otrzymywać tylko połowę budżetu jaki jest przeznaczony na jego stanowisko. Należy pamiętać, że jeżeli zarabiamy 5 tys netto to realnie pracodawca płaci prawie drugie tyle. Z drugiej strony pracodawcy też nie wspominają często, że są inne opcje.
Czarę goryczy przelał wynik kontroli ZUS. Po tej kontroli kolejne 3 miesiące pracy z korektami, których sobie zażyczyli, nie wspominając o konieczności zapłacenia składek za ich zdaniem błędnie sporządzone raporty.
Od tamtej pory jej nienawiść do tej instytucji ciągle rosła. Później przyszły historie rodzinne takie jak renta dla wójka, który miał nie uleczalnego raka mózgu, wielkości emerytury dla mamy. Każde to wydarzenie pokazywało, że płacenie składek ZUS kompletnie nie ma sensu.
Właśnie dlatego Justyna postanowiła, że jej misją życiową jest edukacja przedsiębiorców głównie w zakresie bezpiecznego prowadzenia biznesu.

Hasło ZUS to nie MUS świetnie sprawdza się jako hasło marketingowe, które łączy nas w bólu konieczności obowiązkowych opłat do ZUS-u. Jednak prawda jest taka, że za marką ZUS to nie MUS stoją ludzie. Ludzie których misją jest edukowanie przedsiębiorców w zakresie bezpieczeństwa w biznesie, optymalizacji podatkowych, doradztwa odnośnie form prawnych prowadzonych biznesów.
Prawda jest taka, że od ponad 5 lat występowaliśmy na kilkudziesięciu konferencjach, jesteśmy zapraszani do grup networkingowych, nagraliśmy wiele filmów video, zrobiliśmy kilkanaście produktów takich jak książki, nagrania, czy szkolenia. Ale przede wszystkim ciągle spotykamy się z entuzjazmem, gdzie kolwiek się pojawiamy. I za to dziękujemy.
Niektórzy z nas decydują się na prowadzenie firmy jednoosobowej, niektórzy decydują się na firmę w Polsce, niektórzy na firmę w Czekach, a jeszcze inni na firmę w UK.

ZUS to nie MUS to firma realizująca szkolenia dla przedsiębiorców. Chcielibyśmy, aby przedsiębiorcy wiedzieli jakie muszą ponieść opłaty za prowadzenie swoich firm, aby wiedzieli z czym wiąże się prowadzenie księgowości małej firmy.
Właśnie dlatego, że nasza działalność jest głównie online chcielibyśmy, abyście od czasu do czasu mieli możliwość poznania nas osobiście. Przekonania się, że jesteśmy normalnymi ludźmi.
Dla tych którzy chcieliby nas poznać i jednocześnie posiąść trochę wiedzy merytorycznej zapraszamy na jedyne w swoim rodzaju szkolenie w Poznaniu. Szkolenie odbędzie się 18 czerwca. Twoja inwestycja to jedyne 37zł.
Nie wydaje mi się, aby ta kwota kogokolwiek zabiła. Dlatego nie pozostaje Ci nic innego jak rezerwacja swojego miejsca podczas tego spotkania.

Spotkanie już za nami, ale możesz obejrzeć nagrania poniżej.

 

Wady i zalety prowadzenia spółki z o.o.

Wady i zalety prowadzenia spółki z o.o.

W dzisiejszym świecie spółka z o.o. jest coraz bardziej popularną formą prawną prowadzenia firmy. W mojej ocenie spółka z o.o. ma tak wiele korzyści, że przyćmiewa wady jej prowadzenia. Nie mniej jednak nie można zapominać, że one istnieją. Często o spółce z o.o. mówi się firma bez ZUS-u, firma bez odpowiedzialności, bezpieczna firma. Ale zdarza mi się tez słyszeć, że to forma prawna dla kombinatorów, dla tych co nie chcą płacić podatków itd. W dzisiejszym wpisie chciałabym przyjrzeć się w mojej ocenie największym trzem zaletom i trzem wadom prowadzenia spółki z o.o.

ZALETY SPÓŁKI Z O.O.

Osobowość prawna

Spółka z o.o. ma tzw. osobowość prawną, co oznacza, że może w swoim imieniu prowadzić interesy. W praktyce spółkę z o.o. należy traktować jako wirtualnego człowieka, który np. w roli zarządu my reprezentujemy. W taki sam sposób jak reprezentujemy swoje dzieci. Dzięki osobowości prawnej możemy mieć wiele biznesów w jednym czasie w różnymi wspólnikami. Dodatkowo spółka z o.o. dzięki osobowości prawnej buduje swoją własną historię kredytową. Ma to szczególne znaczenie dla osób zajmujących się inwestycjami np. w nieruchomości. Kiedy skończy im się zdolność kredytowa na osobie fizycznej mogą do tego wykorzystać zdolność kredytową spółki z o.o.. Dodatkowym atutem tego, że spółka posiada swoją osobowość prawną jest to, że udziały, których jesteśmy właścicielami są towarem handlowym, a więc możemy sprzedawać swoje udziały oraz kupować od innych udziały innych spółek. Osobowość prawna spółki z o.o. to ogromna korzyść zarówno dla wspólników jak i członków zarządu.

Rozdzielenie majątków

Nawet dziś otrzymałam maila od osoby, która dziś ma prawie 60 lat, ma w swoim portfelu kilka różnych usług od działalności pośrednictwa finansowego, poprzez inwestowanie w nieruchomości aż po wypożyczalnie samochodową. Problem tej osoby polega na tym, że w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej wszystkie te przychody i koszty ma w jednym worku finansowym. Narzeka na to, że trudno jest to kontrolować oraz podejmować decyzje finansowe. Spółka z o o.o. ma tą przewagę nad działalnością gospodarczą, że posiada swój oddzielny portfel pieniędzy. Jeżeli wspomnianej wcześniej osobie zależałoby na jasnym raportowaniu mogłaby założyć nawet 3 odrębne spółki na każdy rodzaj działalności. Jednak aby nie popadać w skrajności wystarczyłaby jedna oraz umówienie się z księgowością na odpowiednią formę raportowania.

Ograniczona odpowiedzialność

Jak sama nazwa wskazuje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nie mylić spółka bez odpowiedzialności. Z uwagi na to, że spółka z o.o. posiada swoją osobowość prawną ponosi też pełną odpowiedzialność za swoje działania. Spółkę reprezentuje zarząd, a więc w najczarniejszym scenariuszu to właśnie oni mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Ale po kolei. Gdy spółka ma jakieś problemy finansowe to zawsze wierzyciele (czyli osoby jakim spółka jest dłużna pieniądze) idą do sądu i otrzymują nakaz zapłaty. Taki nakaz może zostać spłacony przez spółkę lub też jeżeli nie jest trafia do komornika sądowego. W momencie kiedy komornik sądowy uzna, że spółka jest nie wypłacalna, wtedy wierzyciele mogą złożyć sprawę w sądzie przeciwko członkom zarządu. W momencie jak sprawa zostanie wygrana dopiero wtedy można ściągać należności z prywatnego majątku członków zarządu. Warto też wspomnieć, że zarząd ma narzędzia aby się bronić przed odpowiedzialnością finansową. W momencie kiedy spółka traci płynność finansową powinni zgłosić upadłość do sądu. Wtedy zarząd jest zwolniony z finansowej odpowiedzialności nawet wtedy kiedy spółka jest nie wypłacalna.

WADY SPÓŁKI Z O.O.

Pełna księgowość

Najczęstszym zarzutem jaki słyszę wobec spółki z o.o. jest pełna księgowość. Urosła ona już do takiego poziomu absurdu, że podawana jest jako argument przeciwko nawet przez samych księgowych. Tak to prawna, że spółka z o.o. z uwagi na kapitałową formę swojej działalności powinna prowadzić pełną księgowość. Oznacza to, że praca księgowego odbywa się w trochę bardziej zaawansowany sposób niż w przypadku działalności gospodarczej. Różnica jaką zauważy przedsiębiorca polega na tym, że trzeba pilnować przepływów finansowych. Jest to mocno związane z zaletą dotyczącą rozdzielenia majątków. Należy pamiętać, że spółka posiada swój portfel, a my jako osoba prywatna swój portfel. Jeżeli pieniądze mają przepłynąć z jego portfela do drugiego to trzeba mieć na to jakąś podstawę. To może być umowa o dzieło, zlecenia, umowa najmu sprzętu, pożyczka, wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu. Jednak żadna ilość gotówki nie powinna przepływać z jego konta na drugie bez uzasadnienia. I z punktu widzenia przedsiębiorcy właściwie do tego ogranicza się pełna księgowość.

Droższa obsługa księgowa

Razem z pełną księgowością powiązana jest cena za usługi. Tak jak wcześniej wspominałam pełna księgowość jest droższa, ponieważ księgowy ma zdecydowanie więcej pracy do wykonania i często również bierze na siebie pełną odpowiedzialność za wykonaną pracę. Mam na myśli poprawność merytoryczna i rachunkowa. Z uwagi na większą ilość godzin jaką należy poświęcić na pracę nad pełną księgowością oraz dodatkowo doliczając czas poświęcony na edukację klientów nie da się inaczej ta usługa jest po prostu droższa.

Trudniejsza w założeniu i zamknięciu niż DG

Wiele dotacji, dofinansowań kusi młodych przedsiębiorców do tego, aby zakładać jednoosobowe działalności gospodarcze. I to prawda, że dziś można to zrobić w jeden dzień. Wypełnić druki przez internet, podpisać i już stajacie się przedsiębiorcą. W przypadku spółki z o.o. sprawa jest nieco trudniejsza przy zakładaniu. Też musimy wypełnić komplet dokumentów do sądu. Jednak proces rejestracji trwa od kilku dni nawet do miesiąca. A więc sam proces otwarcia spółki jest zdecydowanie bardziej czasochłonny i kosztochłonny.

Spółka z o.o. w mojej ocenie jest dziś jednym z najbardziej opłacalnych pod kątem ekonomicznym, bezpieczeństwa oraz dziedziczenia formą prawną prowadzenia biznesu. Oczywiście nie każde rozwiązanie jest dobre dla każdego. Wierzę jednak, że przedsiębiorcy w Polsce dzięki edukacji oraz coraz szerszej wiedzy będą bardziej świadomie wybierać pod jaką formą prawą chcą działać.

Zobacz nasze produkty w tym zakresie:

Bezpieczny biznes bez ZUS-u i podatków

Spółka z o.o. jako optymalna forma prowadzenia biznesu

Jak zatrudnić Prezesa Zarządu w spółce z o.o.

Jak zatrudnić Prezesa Zarządu w spółce z o.o.

Bardzo często podczas różnego rodzaju spotkań, konferencji, doradztwa dostaje pytania. No dobra to jeżeli ten zarząd ma pracować, to jak go formalnie umocować w spółce.

Powołanie prezesa zarządu

Jak już wiele razy wspominaliśmy w swoich artykułach Prezes Zarządu, czy też każdy inny członek zarządu jest powoływany do spółki na mocy uchwały podejmowanej przez wspólników. Kadencje trwają od 3 do 5 lat, ale zdarza się tak, że czasami powołuje się zarząd na czas nieokreślony. Oczywiście wspólnicy mają taką moc, aby zarząd odwołać w każdym momencie trwania jego kadencji.

Jak zatrudnić prezesa zarządu?

Zarząd wykonuje na rzecz spółki prace zarządcze, a więc powinien za tą pracę otrzymywać wynagrodzenie. Poniżej kilka możliwości zatrudnienia członków zarządu w spółce z o.o.

  1. Umowa o pracę

Tutaj sprawa ma się tak samo jak z każdym innym pracownikiem. Zatrudniamy Prezesa Zarządu w oparciu o umowę o prace. Wiąże się to z takimi samymi obowiązkami jak w przypadku każdego innego pracownika, czyli konieczność prowadzenia teczki osobowej ( odpowiednia dokumentacja związana  z umową o pracę), prowadzenie list obecności oraz ewidencji czasu pracy, prowadzenie pełnej dokumentacji związanej z wynagrodzeniami, konieczność udziału w szkoleniach BHP oraz wykonywania badań medycyny pracy. Umowa o pracę ma też wielką wadę w przypadku spółki z o.o. i Prezesa Zarządu. Zgodnie z kodeksem pracy pracownikami (czyli w tym wypadku Prezesa Zarządu) można pociągnąć do odpowiedzialności finansowej do wysokości 3 krotnej pensji. A więc mocno ograniczamy się jako wspólnicy w ewentualnym ukaraniu. Oczywiście w przypadku umowy o pracę mamy też prawo do urlopu, zwolnień lekarskich itp. Należy też pamiętać, że umowa o pracę ma ogromną wadę jaką jest bardzo wysoki koszt utrzymania pracownika. Jeżeli Prezes Zarządu zarabia 5 tys zł netto, to realny koszt firmy (zwany całkowitym kosztem pracodawcy) sięga prawie 10 tys zł. W moich świecie zatrudnienia na umowie o prace Prezesa Zarządu ma sens logiczny wtedy, gdy jest kobietą i stara się o dziecko. W dużym skrócie planuje ciąże i dzięki umowie o pracę będzie mogła skorzystać z pełnych świadczeń ZUS.

  1. Umowa zlecenie

Drugą możliwością zatrudnienia członków zarządu jest zawarcie z nimi umowy zlecenie. Umowa zlecenie jest bardziej elastyczna od umowy o pracę, jednak wymaga od nas scharakteryzowania jakiego rodzaju czynności będą realizowane w ramach tej umowy. Tym samym w dość dokładny sposób należy określić działania zarządu. W umowie zlecenie nie ma mowy o płatnym urlopie, czy zwolnieniu lekarskim, nie ma tez obowiązku prowadzić list obecności czy BHP lub badań medycyny pracy. Od stycznia 2016 istnieje obowiązek potwierdzania ilości godzin w danym miesiącu jaką zleceniobiorca pracował na rzecz zleceniodawcy. Może to być drogą mailową, dopisek na rachunek do umowy lub lista obecności. To my decydujemy w takiej to ma być formie. Dodatkowo została wprowadzona minimalna kwota jaką należy zarobić na godzinę. Na rok 2018 wynosi ona 13,70. Chodzą już pierwsze informacje, że na rok 2019 będzie to kwota 14,50. Jednak ta informacja nie jest jeszcze potwierdzona. Umowa zlecenie jest nie wiele tańszą umową w sensie składek ZUS. Jeżeli nasz Prezes Zarządu pracuje tylko dla nas to koszty takiej umowy będą zbliżone do kosztów umowy pracę.

  1. Wynagrodzenie za pełnienie funkcji

I ostatnim sposobem w jaki możemy wynagradzać członów zarządu jest podjęcie uchwały przez wspólników o wysokości tego wynagrodzenia oraz częstotliwości jego wypłaty. Wspólnicy mogą podjąć jedną uchwałę np. na wynagrodzenie miesięczne w kwocie X zł. Mogą podejmować takie uchwały co miesiąc w zależności od zaangażowania zarządu. Takie wynagrodzenie jest wpłacane z konta spółki w kwocie netto. Spółka opłaca zaliczkę na podatek dochodowy i wystawia PIT11 tak samo jak każdemu innemu pracownikowi. Wynagrodzenie to nie podlega składkom ZUS. Odprowadzamy od niego tylko podatek dochodowy w wysokości 18% oraz po przekroczeniu progu 32%. Nie jest do tej formy wynagrodzenia potrzebna żadna umowa ani potwierdzenie wypłaty. Wystarczy uchwała wspólników i na jej podstawie wypłaca się należne zarządowi wynagrodzenie.

 

Opisaliśmy kilka opcji zatrudnienia członów zarządu w firmie. W mojej ocenie najbardziej korzystnym pod kątem ekonomii i podatków jest oczywiście sposób czwarty czyli wynagrodzenie za pełnienie funkcji.

Dowiedz się więcej o spółkach z o.o.

Prezes Zarządu spółki z o.o. – jakie ma obowiązki oraz odpowiedzialność

Prezes Zarządu spółki z o.o. – jakie ma obowiązki oraz odpowiedzialność

Spółka z o.o. powstaje dzięki wspólnikom, często zwanych też udziałowcami. To oni decydują na założenie spółki w celu osiągania korzyści. Aby spółka mogła działać wspólnicy muszą m.in. powołać zarząd. To zarząd otrzymuje uprawnienia od wspólników, podejmuje decyzje odnośnie kierunków działania spółki. Zarząd musi posiadać przynajmniej jedną osobę i nazywa się ona Prezesem Zarządu. Jeżeli w zarządzie jest więcej niż jedna osoba, każda kolejna nazywa się Członkiem Zarządu. W momencie powoływania spółki wspólnicy decydują kto i w jaki sposób może zarząd reprezentować.

Możliwości reprezentacji w spółce

– każdy członek zarządu ma prawo reprezentować spółkę samodzielnie – oznacza to, że nie istotne jest, czy dana osoba jest Prezesem Zarządu czy też Członkiem Zarządu. Podpis każdej z tych osób znaczy tyle samo i jest pełną zgodą spółki na podpisanie danego kontraktu.

– Prezes zarządu ma prawo reprezentować spółkę samodzielnie, Członek zarządu może reprezentować spółkę z Prezesem Zarządu lub z innym członkiem zarządu – oznacz to, że podpis Prezesa Zarządu jest wystarczający do tego, aby dana umowa była ważna. Jednak jeżeli członek zarządu chce coś podpisać to musi poprosić o drugi podpis Prezesa Zarządu lub innego członka zarządu.

– zarząd reprezentuje spółkę łącznie – tutaj sprawa jest prosta w rozumieniu, pod każdy dokumentem muszą być podpisy każdego z członków zarządu.

Z uwagi na fakt, że zarząd zarządza spółka ponosi też odpowiedzialność za ewentualne potknięcia spółki. W dużym skrócie, jeżeli spółka ma jakieś problemy finansowe to zawsze wierzyciele (czyli osoby jakim spółka jest dłużna pieniądze) idą do sądu i otrzymują nakaz zapłaty. Taki nakaz może zostać spłacony przez spółkę lub też jeżeli nie jest trafia do komornika sądowego. W momencie kiedy komornik sądowy uzna, że spółka jest nie wypłacalna, wtedy wierzyciele mogą złożyć sprawę w sądzie przeciwko członkom zarządu. W momencie jak sprawa zostanie wygrana dopiero wtedy można ściągać należności z prywatnego majątku członków zarządu. Warto też wspomnieć, że zarząd ma narzędzia aby się bronić przed odpowiedzialnością finansową. W momencie kiedy spółka traci płynność finansową powinni zgłosić upadłość do sądu. Wtedy zarząd jest zwolniony z finansowej odpowiedzialności nawet wtedy kiedy spółka jest nie wypłacalna.

W tym miejscu warto też wspomnieć, że zarząd może wykupić sobie OC, czyli ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. W wersji rozszerzonej można nawet mieć ubezpieczenie od błędnie podjętej decyzji, która skutkuje jakimiś problemami dla spółki. Wbrew wszystkiemu w mojej ocenie czasami warto mieć ubezpieczenie chociażby po to, aby czuć się bezpieczniej.

Obowiązki zarządu

Mówiąc o obowiązkach zarządu sprawa jest dość prosta. Zarząd zobowiązany jest do zarządzania spółką z o.o. w sposób umówiony z wspólnikami. To co ważne i na co warto zwrócić uwagę zarząd zgodnie z kodeksem spółek handlowych ma nieograniczone prawa do reprezentowania spółki. Bardzo często umowa spółki zawierana przez wspólników im te prawa ogranicza. Dla przykładu zarząd zaciągnął w banku zobowiązanie na 100 tys zł. W umowie spółki była informacja, że na zobowiązania powyżej 50 tys zł zarząd potrzebuje dodatkowej zgody wspólników. Pomimo takiego zapisu bank udzielił spółce kredytu. Wynika to z tego, że kodeks spółek handlowych nie jest w stanie ograniczyć zakresu działań zarządu. A jeżeli takie ograniczenie ma miejsce w umowie spółki należy liczyć na etykę oraz na rzetelność instytucji w tym wypadku udzielających kredytu. W ogromnej większości przypadków banki sprawdzają takie zapisy w umowie, jednak w świetle prawa nie są do tego zobowiązane.

Tak czy owak, jeżeli kodeks spółek handlowych nie mówi wprost, że coś jest odpowiedzialnością innej roli w spółce z o.o. niż zarząd to oznacza to, że właśnie zarząd jest odpowiedzialny.

Jak widać powyżej zarząd ma dużą swobodę w działaniu, ale też ogromną odpowiedzialność. W mojej ocenie warto umówić się ze wspólnikami na zasady gry, tak aby pomijając odpowiedzialność finansową i karną nikt nie oskarżył nas o działanie nieetyczne.

Dowiedz się jakie korzyści przynosi spółka z o.o.

Kiedy Sp. z o.o. spółka komandytowa może okazać się dobrym rozwiązaniem?

Kiedy Sp. z o.o. spółka komandytowa może okazać się dobrym rozwiązaniem?

W ostatnich kilku latach popularne stały się spółki z o.o.. I nie ma co się dziwić. Dzięki nim wzmacniamy bezpieczeństwo prawne naszych firm, często dość mocno jesteśmy w stanie zoptymalizować podatki i obowiązkowe opłaty do ZUS za właścicieli oraz członków zarządu. Spółka z o.o. niesie za sobą wiele korzyści, jednak przychodzi taki moment, że przestaje być wygodna w użytkowaniu.

Pierwszym symptomem jest moment, kiedy optymalizacje podatkowe w spółce z o.o. powodują, że jako osoby prywatne wpadamy w drugi próg podatkowy. To jest właśnie ten moment, kiedy powinniśmy przyjrzeć się możliwościom jakie daje nam spółka z o.o. spółka komandytowa.

To co najważniejsze to, że spółka komandytowa jest spółką osobową z osobowością prawną. Występują w niej dwie role: komandytariusza i komplementariusza.

Komandytariusz to tzw. bierny wspólnik. Wnosi swój wkład pieniężny i oczekuje na zyski jakie wypracuje zarządzający spółką komplementariusz. Komandytariusz nie zarządza spółką, ale też jego odpowiedzialność jest ograniczona do wysokości sumy komandytowej. A więc „nic nie robi”, ale też nie odpowiada.

Drugim wspólnikiem w spółce komandytowej jest komplementariusz. Komplementariusz kompletnie odpowiada za swoje działanie, czyli ponosi pełną odpowiedzialność za działania spółki komandytowej. Właśnie dlatego najczęściej to właśnie w roli komplementariusza stawia się spółkę z o.o.. Wtedy odpowiedzialność osób fizycznych jest ograniczona prawie do zera.

Dodatkowo wspólnicy spółki komandytowej mogą otrzymywać swoje wynagrodzenie na zasadach podatkowych, w taki sam sposób jak w działalności gospodarczej działa podatek liniowy (czyli odprowadzamy od dochodu zawsze 19%). Dzięki temu kończy się konieczność wpadania na drugi prób podatkowy (w przypadku samodzielnej spółki z o.o.).

Spółka z o.o. Spółka komandytowa nie jest rozwiązaniem dla każdego i zawsze najlepszym. Jednak w momencie kiedy spółka z o.o. zaczyna uwierać wysokością podatków warto przyjrzeć się temu rozwiązaniu.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o spółkach z o.o. sp.k kliknij tutaj