PODATEK LINIOWY, CZY NA ZASADACH OGÓLNYCH

PODATEK LINIOWY, CZY NA ZASADACH OGÓLNYCH

Z początkiem roku wiele osób prowadzących działalność gospodarczych zastanawia się czy zmieniać coś w formie swojego opodatkowania. Podobne pytania zadają sobie w głowie początkujący przedsiębiorcy, którzy właśnie rejestrują jednoosobowe działalności gospodarcze.

Podatek zasady ogólne

Jeżeli zaglądacie częściej na naszego bloga wiecie, że nie jestem fanem jednoosobowych działalności gospodarczych, jednak faktem jest, że rocznie powstaje ich grubo ponad 200 000. Tym samym nie można udawać, że taka grupa przedsiębiorców nie istnieje.
Zwykle przedsiębiorcy zastanawiają się, czy wybrać opodatkowanie na zasadach ogólnych, czy może podatek liniowy. Czym one się różnią, kiedy się opłaca jeden, a kiedy drugi?

Rozliczenie na zasadach ogólnych

Podatek na zasadach ogólnych oznacza, że płacimy podatki w systemie progów podatkowych. W pierwszym progu 18% (do kwoty dochodu 85 528). A w drugim progu płacimy 32% (dochód ponad 85 528zł). Dla przypomnienia dochód to przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodu. W miarę oczywiste jest, że jeżeli nie osiągacie dochodu do 85 tys wtedy opłaca się Wam rozliczać na zadach ogólnych. Niektórzy mnie pytają, a skąd ja mam wiedzieć ile będę mieć dochodu w kolejnym roku. Otóż musicie sobie powróżyć;). Zwykle wiemy jakie mamy plany biznesowe, jakiej wielkości przychód się spodziewamy. A z taką informacją dość łatwi można oszacować dochód.

Podatek liniowy

Podatek liniowy to takie podatek, gdzie zawsze bez względu na dochód z działalności płacimy stałą stawkę 19%. Świetnie rozwiązanie dla firm, które mają dochody większe niż 85 tys zl rocznie. Jednak należy pamiętać, że wtedy rezygnujemy z większości dostępnych ulg podatkowych oraz możliwości rozliczania się w współmałżonkiem.

Może zdarzyć się tak, że Wasza żona lub Wasz maż osiąga znikome dochody, co oznacza, że jeżeli będziecie rozliczali się wspólnie wtedy Wasz limit wynosi 85 tys x2 osoby. I wtedy może okazać się, że wcale nie opłaca się wchodzić na podatek liniowy.
Działalność gospodarcza na podatku liniowym bywa też świetnym rozwiązaniem dotyczącym optymalizacji podatkowej. Zamiast 32% podatku jako osoba fizyczna, zawsze macie możliwość zapłacenia 19% jako działalność gospodarcza.

Podsumowując nie ważne w jaki sposób będziecie prowadzili swój biznes dość istotnym elementem jest realne zastanowienie się na ekonomicznymi skutkami naszych decyzji przed założeniem działalności gospodarczej lub na początku każdego roku, gdzie możemy zmienić swoją formę opodatkowania.

Interesują Cię zasady prowadzenia spółki z o.o.? Zapraszamy do obejrzenia naszych nagrań.

Umowa o dzieło, a może zlecenie?

Umowa o dzieło, a może zlecenie?

Ten wpis powstał, dlatego, że obecnie trwają krucjaty przeciwko umowom o dzieło ze strony ZUS oraz ze strony Urzędów Skarbowych. Niestety nadal nie wielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę czym różnią się te dwie umowy. Oczywiście większość wie, że od umowy zlecenie płacimy składki, a od umowy o dzieło już nie. Niestety pomimo dość powszechnie dostępnej wiedzy nadal ogrom umów o dzieło to tak naprawdę umowy zlecenie. Nie ma się więc co dziwić, że urzędnicy ostrzą sobie na tych błędach pazurki.

Umowa zlecenie jest jedną z dostępnych umów o wykonywanie czynności. Charakteryzuje się tym, że jest umową starannego wykonywania. Zakłada się tutaj, że zleceniobiorca będzie starał się wykonywać pewne czynności poprawnie i zgodnie z założeniem. Przykładami takich umów jest: kładzenie kafelek, prasowanie, przenoszenie węgla, pakowanie, sprzątanie, malowanie.

Wiele osób myśli, że jak zmienimy formę czasownika z niedokonanego na dokonany np. posprzątanie pokoju to wtedy może to umową o dzieło. Pytanie za co realnie płacicie? Płacicie za czynności sprzątania, a więc to jest zawsze umowa zlecenia.

Umowa o dzieło bowiem jest umową o rezultat. Wtedy płacicie za rezultat, a nie czynności. Dla przykładu może to być obraz, projekt, strona www, film, artykuł. Nie ważne jest dla Was kiedy oraz w jaki sposób ta osoba realizowała dla Was dzieło. Liczy się tylko rezultat.

W przypadku jeżeli macie problem czy zlecona przez Was praca jest umową o dzieło, czy zleceniem – pomyślcie wtedy, za co płacicie i prawdopodobnie Wasz problem sam się rozwiąże.

Z początkiem 2016 pojawiło się sporo nowych zmian związanych z zatrudnianiem osób w oparciu o umowy zlecenie. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj…

VAT od samochodu i paliwa

VAT od samochodu i paliwa

W polskim prawie co chwilę dokonuje się zmian w stosunku do możliwości odliczenia VAT-u od kosztów związanych z ewidencją samochodu. Dlaczego tak jest? Przedsiębiorcy nie określają dokładnie, że samochód, którego używają w celu uzyskania przychodu, nie służy im także do celów prywatnych. Z tego właśnie powodu do dnia 1 lipca 2015 roku ustalone było, że wszystkie koszty związane z eksploatacją samochodu mogą mieć odliczone tylko 50% VAT-u. To znaczy, że od faktury zakupu wycieraczek albo nowych opon, przedsiębiorca mógł wszystko wprowadzić w koszty, ale VAT naliczony odliczał tylko w wysokości 50%.
Do tej pory wyjątek stanowiło paliwo, od którego nie można było odliczyć VAT-u. Od lipca 2015r ten przepis się zmienił i można odliczać VAT od paliwa, jednak tak samo jak od innych przedmiotów związanych z eksploatacją samochodu tylko w 50%.

Tak samo jak przy wszystkich innych kosztach aby odliczyć VAT od paliwa firma musi mieć prawo używać samochodu. Tym samym musi go wynająć, kupić, leasingować lub właściciel firmy może po prostu wnieść samochód do majątku firmy.
W większości przypadków jesteśmy zobowiązani prowadzić kilometrówkę samochodu. Bez niej nie powinniśmy odliczać sobie paliwa.

Jest jeden wyjątek, w którym VAT od paliwa można odliczyć w całości. Należy złożyć oświadczenie VAT-26 do urzędu skarbowego, w którym to oświadczamy, że dany samochód będzie używany tylko do celów firmowych. Wtedy mamy prawo do odliczania pełnego VAT-u. Dla wszystkich tych co myślą sobie, a kto mnie sprawdzi…kontrolujący z urzędów skarbowych potrafią jeździć za nami tak długo, aż przyłapią nas na zatrzymaniu się po drodze w sklepie na zakupy i stwierdza, że jednak auto nie jest używane tylko do celów firmowych. Posiadanie fotelików na tylnich siedzeniach też wyklucza taką możliwość. Mocno polecamy przemyśleć składanie takiego oświadczenia do urzędu skarbowego.

Interesuje Cię prowadzenie spółki bez ZUS-u zapraszamy do obejrzenia naszego nagrania.

Umowy zlecenie – zmiany 2016

Umowy zlecenie – zmiany 2016

Wiele osób w ostatnim czasie zadało nam pytanie, a jak to jest w z tymi umowa zlecenie od nowego roku. Dziś postaramy się wyjaśnić językiem ludzi jak to rzeczywiście jest.

Od stycznia 2016 umowy zlecenie podlegają składkom ZUS do kwoty minimalnego wynagrodzenia. Czyli w przypadku umów zlecenie, gdzie są one zawarte na np. 2000zł to minimalnie od 1850 zapłacimy składki ZUS. Jednak w przypadku, jeżeli nasza umowa jest na np. 200zł wtedy płacimy składki tylko od tych 200zł.

Zmiana miała na celu ukrócenie optymalizacji składek ZUS, z której korzystało bardzo wielu przedsiębiorców. Optymalizacja ta polegała na tym, że zleceniodawca zawierał dwie umowy zlecenie z jedną osobą. Pierwszą umową na niską wartość – często 100zł. Od tej kwoty była opłacana pełna składka ZUS. Druga umowa na znacznie wyższą kwotę, od której odprowadzono tylko składkę zdrowotną.
Obecnie należy opłacać składki ZUS od kwoty minimalnej, czyli takie optymalizacje nie będą możliwe do zastosowania.

Dla przykładu: Jan Kowalski ma zawartą umowę zlecenie na 100zł, na 1500zł, na 300zł i na 500zl.
Pierwsze trzy umowy tworzą wartość 1900zł brutto – oznacza to, że to od tych umów odprowadzimy składki ZUS (nie można trzeciej umowy podzielić na 250zł i 50zł, które by nie podlegały składkom ZUS). Dopiero 4 umowa może podlegać tylko składce zdrowotnej.
Ważne jest to, że zleceniobiorca ma prawo zdecydować od jakich umów chce opłacać pełną składkę, czyli może np. wybrać, że od drugiej i czwartej umowy. Wtedy pierwsza i trzecia będą zwolnione z składek ZUS (poza składką zdrowotną).

Warto również zaznaczyć, że studenci i uczniowie do 26 roku życia nadal są zwolnieni ze składek ZUS.
Umowy o dzieło nadal nie podlegają składkom ZUS (poza jednym wyjątkiem: zawierania umowy o dzieło z własnym pracownikiem etatowym).

Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat zmian dotyczących zatrudniania pracowników oraz łączenia działalności gospodarczej z umowa zlecenia nagraliśmy szkolenie audio. Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej…